Rząd ścina sygnalistom odszkodowania za odwet

sygnalista
Shutterstock
20 marca 2024

Zamiast co najmniej 12 przeciętnych wynagrodzeń whistleblower może dostać tylko jedną taką pensję. Nie zyska też ochrony za zgłoszenie korupcji i handlu ludźmi.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada kolejne zmiany w projekcie ustawy o ochronie sygnalistów. Najistotniejsze z nich to drastyczne obniżenie wysokości odszkodowania dla sygnalisty, wobec którego dopuszczono się działań odwetowych, oraz wykluczenie korupcji i handlu ludźmi z katalogu spraw, których dotyczyć mogą zgłoszenia whistleblowera.

Rekompensata w dół

Ostatni projekt ustawy przewiduje, że sygnalista, wobec którego dopuszczono się działań odwetowych (np. zwolnienia z pracy), ma prawo do odszkodowania w wysokości co najmniej 12-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Na etapie uzgodnień międzyresortowych pojawiły się bowiem zarzuty, że odszkodowanie to jest za wysokie, zwłaszcza na tle np. rekompensat dla ofiar mobbingu – w ich przypadku minimalne odszkodowanie to tylko kwota najniższej krajowej płacy. Tak wskazywało Rządowe Centrum Legislacji. Z kolei Ministerstwo Rozwoju i Technologii argumentowało, że wprowadzenie takiego odszkodowania może skutkować nieprawidłowościami, bo sygnaliści będą doszukiwać się istnienia działań odwetowych, by uzyskać pieniądze.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.