W administracji kryzys, wakaty i oszczędności. Chaos goni chaos

biuro, pracownik, urzędnik
biuro, pracownik, urzędnik Shutterstock
7 grudnia 2022

Pomysły dotyczące służby cywilnej sypią się jak z rękawa. Jedni chcą na niej oszczędzać, inni wydawać dodatkowe pieniądze na szkolenia i powiększać liczbę urzędników mianowanych.

Z jednej strony resort finansów domaga się 5 proc. oszczędności w urzędach na czas głębszego kryzysu. Z drugiej - są plany, aby ratując przeżywającą kryzys Krajową Szkołę Administracji Publicznej (KSAP), kształcić więcej urzędników, którzy na koniec nauki otrzymywaliby akt mianowania.

Problem w tym, że absolwenci KSAP nie są zasypywani ofertami pracy. Powodów jest kilka. Urzędnik mianowany dostaje dodatek do pensji - na start jest to 1 tys. zł brutto miesięcznie, a docelowo nawet 4 tys. zł brutto. Poza tym trudno ich zwolnić, mają prawo do dodatkowych dni urlopu i trzeba im zagwarantować pracę na co najmniej pięć lat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.