Efekt prostych prac to nie dzieło

ZUS zakwestionował, że były to umowy o dzieło, twierdząc, że będące ich przedmiotem czynności nie nosiły znamion dzieła i były raczej wykonaniem pewnego rodzaju usług budowlanych.
paragraf, prawoShutterStock
29 października 2020

Przedmiotem umowy o dzieło musi być jednorazowy i niepowtarzalny efekt, a jedną z zasadniczych różnic wobec umowy zlecenia jest to, że w przypadku umowy o dzieło ryzyko obciąża praktycznie w całości wykonawcę – orzekł Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła kwestii podlegania ubezpieczeniom społecznym zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. Przedsiębiorca prowadzący firmę budowlaną złożył skargę na pokontrolną decyzję ZUS. Organ rentowy zakwestionował kwalifikację dwóch umów o dzieło, jakie przedsiębiorca zawarł z jednym z zatrudnionych. Ich przedmiotem było wykonanie przez zatrudnionego tzw. stabilizacji z kruszywa budowlanego pod kostkę brukową. Strony ustaliły w umowach termin wykonania (w pierwszej umowie było to siedem dni, w przypadku drugiej ustalono konkretną datę odbioru) oraz wysokość wynagrodzenia. Obie umowy zostały wykonane, pieniądze wypłacono. Co ważne – wykonawca nie prowadził działalności gospodarczej, a przedsiębiorca nie zgłosił go do ubezpieczeń społecznych (bo zawarł z nim umowę o dzieło).

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png