Walka z bezrobociem ugrzęzła w biurokracji. Tylko co czwarty urzędnik zajmuje się aktywizacją zawodową

praca, biuro, urzędnicy, biznes, spotkanie, zebranie
Pracownicy administracyjni zajmują się zadaniami czysto papierkowymi i sprawozdawczymi.ShutterStock
3 lipca 2012

Powiatowe urzędy pracy są mało efektywne, bo tylko co czwarty zatrudniony w nich urzędnik zajmuje się aktywizacją zawodową.

Aktywizacja bezrobotnych nie będzie skuteczna, dopóki w powiatowych urzędach pracy nie zostanie zwiększona liczba pośredników pracy i doradców zawodowych. Teraz zaledwie co czwarta osoba (5,2 tys. na 20,1 tys.) tam zatrudniona wykonuje jeden z tych zawodów. Oznacza to, że przy wysokim bezrobociu wynoszącym od kilku lat ponad 12 proc., na jednego takiego pracownika przypada w niektórych urzędach ponad tysiąc bezrobotnych. A średni czas oczekiwania na zatrudnienie za pośrednictwem urzędów pracy wydłużył się do 11 miesięcy.

Za dużo obowiązków

– Konieczne jest zwiększenie stanu zatrudnienia kluczowych pracowników odpowiedzialnych za aktywizację zawodową osób bezrobotnych i znalezienie im pracy – mówi Roland Budnik, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gdańsku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.