Dziennik Gazeta Prawana logo

Urzędy nie mogą liczyć na agencje pracy przy aktywizacji bezrobotnych

19 lipca 2012

Agencje pracy nie chcą zajmować się zatrudnianiem bezrobotnych, choć mogą dzięki temu zyskać nawet 5,5 tys. zł. wynagrodzenia z Funduszu Pracy.

Prywatne agencje mogą zarabiać na aktywizowaniu bezrobotnych od lutego 2009 r. Mogą, ale nie chcą. Resort pracy poinformował nas, że zgodnie ze sprawozdaniem MPiPS-02 do maja bieżącego roku nie zostały wydane żadne środki Funduszu Pracy na finansowanie umów, jakie mogą zawierać dyrektorzy powiatowych urzędów pracy z agencjami zatrudnienia. Przedstawiciele agencji twierdzą, że współpraca z urzędami nie opłaca im się ze względu na zbyt duże ryzyko. Jeśli bezrobotny znajdujący się w szczególnej sytuacji na rynku pracy nie będzie zatrudniony przez co najmniej rok, to prywatny pośrednik musi oddać pieniądze które otrzymał z Funduszu Pracy. W takiej sytuacji nawet ich maksymalne wynagrodzenie odpowiadające 1,5 średniej płacy (obecnie 5,5 tys. zł) nie jest dla agencji wystarczającą zachętą. Jak zauważa Grzegorz Nagórka z Jobland.pl, wynagrodzenie agencji zależy bowiem od postawy pracownika i pracodawcy, który decyduje o jego ewentualnym zwolnieniu. Tak wynika z art. 61b ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.).

Pozostało 51% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.