Kwoty, parytety. Brrr. Po co to? Dyskryminacja to przereklamowany temat. Przecież gdy kobieta chce brylować w polityce, to będzie brylować. Jeśli ma kompetencje do zarządzania, to będzie zarządzać. Wyłącznie umiejętności się liczą. Płeć ani koneksje nie mają tu nic do rzeczy. Nie ma też żadnych ograniczeń ani barier stawianych przez kogokolwiek.
Jeśli człowiek ma do czegoś talent, stawia sobie konkretne cele, jest zmotywowany i wierzy, że uda mu się zrealizować zamierzenia, to bez względu na to, czy nosi spódnicę, czy garnitur, ma szanse robić to, co umie i lubi. Brzmi naiwnie? Przekonałam się, że owszem. Że taki idealny świat nie jest dostępny dla każdego, a raczej każdej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.