Ofertą pracy można dyskryminować

12 października 2012

Główną przyczyną dyskryminacji na rynku pracy jest nie wyznanie czy orientacja seksualna, lecz płeć – wynika z badania Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, które przeanalizowało 60 tys. ofert pracy publikowanych w gazetach, na portalach internetowych i w bazach agencji pośrednictwa pracy.

Najczęstsza sugestia (86 proc.) pracodawców dotyczyła płci. Co więcej, im bardziej prestiżowe stanowisko, tym częściej pojawiały się sugestie, że firma preferuje mężczyzn, np. „międzynarodowa spółka szuka kandydatów na stanowisko przedstawiciela handlowego”. Za to „kobiet pilnie poszukiwano do magla”, a „dziewczyn do przyuczenia w restauracji”.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.