Osoby pracujące w likwidowanym urzędzie nie mają co liczyć na dalsze zatrudnienie, jeśli ich zadania przejęła inna jednostka. Takiej gwarancji nie mają nawet urzędnicy mianowani.
Pracownice były zatrudnione na stanowiskach sekretarza i starszego sekretarza sądowego w jednym z wojskowych sądów garnizonowych. Na podstawie rozporządzenia ministra obrony narodowej z 17 lutego 2010 r. w sprawie zniesienia niektórych wojskowych sądów garnizonowych oraz zmiany rozporządzenia w sprawie utworzenia sądów wojskowych oraz określenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz.U. nr 32, poz. 175) sąd, gdzie pracowały, został zlikwidowany. Jego zadania miała przejąć inna jednostka. Pismami z 17 maja 2010 r. wypowiedziano pracownicom umowy o pracę z dniem 1 lipca 2010 r. Jako przyczynę wskazano likwidację miejsca pracy.
Zwolnione odwołały się do sądu I instancji i zażądały przywrócenia do pracy. W ocenie sądu wypowiedzenie umowy zostało dokonane zgodnie z prawem, a jego przyczyna była prawdziwa, konkretna i uzasadniona. Sąd wskazał, że w tym przypadku nie ma też zastosowania art. 231 k.p., co oznaczałoby przejęcie z mocy prawa pracowników znoszonej jednostki. Ponadto zgodnie z art. 18 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury (Dz.U. nr 162, poz. 1125 z późn. zm.) w związku z art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (Dz.U. nr 31, poz. 214 z późn. zm.) rozwiązanie stosunku pracy z urzędnikiem państwowym mianowanym może nastąpić w drodze wypowiedzenia w razie likwidacji urzędu lub jego reorganizacji, jeżeli nie jest możliwe przeniesienie go na inne stanowisko w tym samym urzędzie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.