Osiedlowy sklep spożywczy jest czynny codziennie do 23, natomiast pracownicy podczas tej zmiany wykonują pracę do 23.30, ponieważ do ich obowiązków należy zamknięcie dnia pracy, czyli sporządzenie raportu dobowego z kasy fiskalnej, wyniesienie śmieci oraz pozamiatanie placówki i umycie podłóg. Właściciel sklepu zatrudnia pracowników, których poinformował, że nie otrzymają wynagrodzenia za czas zamykania sklepu po godzinie jego zamknięcia, czyli za czynności niezwiązane z obsługą klientów. Zdaniem pracowników powinni mieć za to zapłacone nadgodziny, a także dodatek za noc. Kto ma rację?
Trudno jest ustalić, kto w opisanej sytuacji ma rację, nie mając kilku istotnych informacji. Ważne są m.in.: dobowa norma oraz rozkład i wymiar czasu pracy, okres rozliczeniowy oraz pora nocna. Dopiero mając te dane, można stwierdzić, czy nastąpiło przekroczenie norm czasu pracy, a co za tym idzie, czy pracownik ma prawo do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe lub dodatku za pracę w nocy. Nie każdy bowiem pracownik wykonujący pracę po 23.00 w sobotę będzie pracował w nadgodzinach.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.