Jeśli z zakładowego układu zbiorowego pracy nie wynika jednoznacznie, że podwładny tracący zatrudnienie może otrzymać dodatkową odprawę, to interpretacją przepisów musi zająć się sąd. Istotna dla niego będzie wola stron przy zawieraniu porozumienia.
Pracownik był zatrudniony w firmie na podstawie umowy o pracę na czas określony do końca maja 2010 r. Stosunek pracy został z nim rozwiązany za dwutygodniowym wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę. Przyczyna wypowiedzenia nie dotyczyła pracownika. Ten był objęty zakładowym układem zbiorowym pracy (zuzp). Przewidywał on odprawy dla zatrudnionych, z którymi rozwiązano umowę o pracę z przyczyn od nich niezależnych. W opinii podwładnego prawo do odprawy z układu przysługuje niezależnie od innej odprawy, jaką otrzymał na podstawie ustawy z zwolnieniach grupowych. Firma nie zgodziła się na jego żądania.
Od tej decyzji pracownik odwołał się do sądu I instancji. Ten uznał, że zgodnie z przyjętą u pracodawcy praktyką i ustalonym zwyczajem firma nie wypłacała dodatkowej odprawy pracownikom, z którym rozwiązano umowę za wypowiedzeniem. Intencją pracodawcy i przedstawicieli związków zawodowych było, aby dodatkowe odprawy były prze- widziane tylko w razie rozwiązania z pracownikami umów za porozumieniem stron. Takie rozwiązanie miało chronić pracowników przed nakłanianiem ich przez pracodawcę do odejścia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.