Tysiące szkół nie jest gotowych na przyjęcie najmłodszych uczniów. W niektórych placówkach nie ma nawet ciepłej wody. Na ich przebudowę brakuje czasu i pieniędzy. Ale obowiązkowy nabór sześciolatków i tak wystartuje za rok.
Rodzice sześciolatków ścigają się z czasem. Jak wynika z danych „DGP”, aż 40 proc. z nich pośle swoje dzieci do szkół już 1 września. Teoretycznie nie muszą tego robić, gdyż obowiązkowy nabór najmłodszych dzieci do podstawówek zostanie wprowadzony w przyszłym roku. Ale chcą uniknąć przynajmniej jednego: przepełnionych klas, w których uczą się zarówno sześcio- jak i siedmiolatki.
Autopromocja
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
