Bawiące się dzieci w tle, na pierwszym planie przejęta nauczycielka zachęcająca rodziców do posyłania sześciolatków do szkoły. Zaraz potem twarz Katarzyny Hall, minister edukacji, przypominającej, że można to zrobić już teraz, a nie czekać na ostatni dzwonek, czyli na 1 września 2012 r.
W spocie telewizyjnym oczywiście nikt nie wspomina, że szkoły powinny dzieciom zapewnić odpowiednie warunki – miejsce do zabawy czy specjalnie dostosowany do ich wzrostu sprzęt. Nikt nie wspomina również o tym, że samorządy ich nie remontują i nie doposażają, bo nie mają na to pieniędzy. Jednym słowem – rząd rzuca pomysł, ale o jego realizację mają się martwić już inni. W tym przypadku gminy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
