Wielkie zmiany w L4 dla ciężarnych. ZUS przejmie koszty, ale system zapłaci za to miliardy

kobieta w ciąży przed laptopnem - zmiany w L4
ZUS zapłaci za L4 w ciąży już od pierwszego dnia? Sejm pracuje nad zmianąShutterstock
dzisiaj, 09:02

Kobiety w ciąży nadal mają otrzymywać 100 proc. wynagrodzenia na L4, ale Sejm chce zmienić zasady finansowania tych świadczeń. Projekt zakłada, że koszty od pierwszego dnia przejmie ZUS, co może wpłynąć nie tylko na pracodawców, ale i na rynek pracy. Sprawdzamy, co dokładnie przewidują nowe przepisy i na jakim etapie są prace nad ustawą.

Projekt jest dopiero na etapie prac parlamentarnych i jeszcze nie obowiązuje. Już teraz wywołuje jednak dyskusję o rynku pracy, kosztach zatrudnienia i ochronie kobiet planujących macierzyństwo.

L4 w ciąży 2026. ZUS ma przejąć wypłatę świadczenia już od pierwszego dnia

Dla większości przyszłych mam proponowane rozwiązanie może wydawać się kosmetyczne. Kobieta przebywająca na zwolnieniu lekarskim w okresie ciąży już dziś otrzymuje świadczenie wynoszące 100 proc. podstawy wymiaru. Zmienić ma się jednak źródło finansowania.

Obecnie przez pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku kalendarzowym (14 dni w przypadku pracowników po 50. roku życia) wynagrodzenie chorobowe finansuje pracodawca. Dopiero później wypłacany jest zasiłek chorobowy finansowany z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Projekt poselski zakłada odejście od tej zasady wyłącznie wobec kobiet w ciąży. Od pierwszego dnia zwolnienia środki miałyby pochodzić z FUS.

Dlaczego rządzący chcą zmienić L4 w ciąży? Chodzi o koszty i zatrudnianie kobiet

Autorzy projektu wskazują na problem, o którym od lat mówią organizacje przedsiębiorców i eksperci rynku pracy. Dla części firm zatrudnienie młodej kobiety wiąże się z ryzykiem konieczności finansowania nawet kilkutygodniowego wynagrodzenia chorobowego przy jednoczesnym zatrudnieniu osoby na zastępstwo.

Według uzasadnienia projektu właśnie ten mechanizm może wpływać na decyzje rekrutacyjne i zwiększać popularność umów cywilnoprawnych zamiast etatów. Twórcy nowych przepisów przekonują, że przeniesienie kosztów na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych ma wyrównać szanse kobiet na rynku pracy i ograniczyć ekonomiczne bariery związane z planowaniem rodziny.

100 proc. wynagrodzenia zostaje. Zmieni się tylko to, kto zapłaci za L4 w ciąży

Najważniejsza informacja dla pracownic jest prosta – projekt nie przewiduje obniżenia świadczeń. Jeżeli ustawa wejdzie w życie:

  • wysokość świadczenia pozostanie na poziomie 100 proc. podstawy wymiaru,
  • kobieta nadal będzie korzystać z wydłużonego 270-dniowego okresu zasiłkowego,
  • nie zmienią się zasady wystawiania elektronicznych zwolnień lekarskich,
  • zmianie ulegnie wyłącznie podmiot finansujący pierwsze dni niezdolności do pracy.

Przykład

Pani Marta pracuje na etacie i od piątego miesiąca ciąży przebywa na L4 przez 70 dni. Obecnie pierwsze 33 dni finansuje pracodawca, a kolejne ZUS. Po zmianach cały okres od pierwszego dnia byłby pokrywany ze środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wysokość wypłaty dla pracownicy pozostałaby taka sama.

L4 w ciąży: obecne przepisy kontra projekt. Najważniejsze różnice w jednej tabeli

Element

Obowiązujące przepisy

Projekt zmian

Pierwsze dni zwolnienia

finansuje pracodawca

finansuje FUS (ZUS)

Wysokość świadczenia

100 proc. podstawy

100 proc. podstawy

Okres zasiłkowy

do 270 dni

bez zmian

Uprawnienia kobiety

bez zmian

bez zmian

Główna zmiana

koszt po stronie firmy

koszt po stronie systemu ubezpieczeń

1,5 mld zł rocznie. Tyle może kosztować nowe L4 w ciąży

Autorzy projektu nie ukrywają, że rozwiązanie będzie kosztowne. Według przedstawionych szacunków roczne wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych mogą wzrosnąć o około 1,5 mld zł. Część tej kwoty miałaby zostać zrekompensowana przez większą liczbę osób objętych obowiązkowym ubezpieczeniem chorobowym oraz pozytywny wpływ na aktywność zawodową kobiet. W uzasadnieniu pojawia się również argument demograficzny. Stabilniejsze zatrudnienie ma sprzyjać podejmowaniu decyzji o posiadaniu dzieci i poprawie sytuacji rodzin planujących macierzyństwo.

Kiedy zmienią się zasady L4 w ciąży? Sejm jest dopiero na początku prac

Na razie odpowiedź pozostaje jedna – nie wiadomo. Projekt przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie i został skierowany do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. Dopiero po zakończeniu prac parlamentarnych, uchwaleniu ustawy oraz podpisie Prezydenta będzie można mówić o obowiązujących przepisach. Do tego czasu obowiązują dotychczasowe zasady wypłaty wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego.

Czy nowe L4 w ciąży ułatwi kobietom znalezienie pracy? Eksperci wskazują jeden problem

Ekonomiści od lat zwracają uwagę, że koszty absencji chorobowej bywają jednym z elementów wpływających na decyzje pracodawców. Przeniesienie finansowania zwolnień kobiet w ciąży na FUS może zmniejszyć ten czynnik i ułatwić zatrudnianie młodych kobiet na umowach o pracę. Ekonomiści i eksperci rynku pracy ostrzegają jednak, że tak rewolucyjna zmiana niesie za sobą poważne ryzyko. Obok gigantycznego obciążenia dla budżetu, pojawiają się obawy o potencjalne nadużycia, takie jak fikcyjne zatrudnianie kobiet na wysokie stawki tuż przed przejściem na w pełni darmowe dla pracodawcy L4. System ubezpieczeń, który już teraz zmaga się z ogromnym deficytem, musiałby znaleźć dodatkowe mechanizmy uszczelniające, by nowe przepisy nie stały się polem do nadużyć.

Podstawa prawna

  • Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa – skierowany do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.
  • Ustawa z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.
  • Art. 92 Kodeksu pracy dotyczący wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy.
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png