Spółka pracownicza może zwolnić pracownika, jeśli ten nie dba o jej dobro. Jest tak na przykład wtedy, gdy chce on sprzedać jej akcje innej spółce, która dąży do jej wrogiego przejęcia.
Pracownik był właścicielem 25 akcji w spółce pracowniczej, w której był zatrudniony jako ślusarz. Podpisał notarialną umowę przedwstępną sprzedaży tych akcji po 5 tys. zł za każdą spółce zewnętrznej, a także udzielił jej pełnomocnictwa nieodwołalnego do reprezentowania go na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy. Pracodawca uznał, że pracownik naruszył tym działaniem obowiązek dbania o dobro firmy. Dlatego zwolnił go za trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.
Ślusarz odwołał się do sądu rejonowego. Ten uznał tak samo jak pracodawca, że naruszył on dobro spółki i innych pracowników. Argumentował, że chciał sprzedać akcje, mimo że zabraniał tego statut spółki. A to zdaniem sądu wystarczająca przesłanka wypowiedzenia umowy. Były pracownik złożył apelację od tego wyroku. Sprawę jednak przegrał. Sąd II instancji powtórzył argumenty prawne z poprzedniego wyroku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.