Sejm poparł ustawę o Eurodac. Baza danych migrantów coraz bliżej

posiedzenie Sejmu
Kluby parlamentarne za ustawą o udziale Polski w systemie EurodacPAP / Marcin Obara
41 minut temu

Wszystkie kluby parlamentarne poparły ustawę dotyczącą udziału Polski w systemie Eurodac, czyli unijnej bazie zawierającej dane osób ubiegających się o azyl oraz zatrzymanych przy nielegalnym przekraczaniu granic UE. Koalicja Obywatelska zgłosiła poprawki, które uzyskały pozytywną opinię komisji.

18 poprawek Koalicji Obywatelskiej do projektu ustawy o udziale Polski w Eurodac uzgodnionych z rządem pozytywnie zaopiniowała na wieczornym posiedzeniu w czwartek komisja administracji i spraw wewnętrznych, która już wcześniej do rządowego tekstu wprowadziła do tekstu szereg zmian głównie legislacyjnych, redakcyjnych i ujednolicających.

Projekt ustawy ma określić sposób realizacji udziału Polski w systemie Eurodac. Zgodnie z projektem ustawa ma wejść w życie za miesiąc - 12 czerwca 2026 r. Ta data jest ostatecznym momentem, w którym wszystkie państwa członkowskie UE będą musiały wdrożyć system - wyjaśnił w pracach nad projektem wiceszef MSWiA Tomasz Szymański.

Posłowie podczas debaty apelowali, by ze względu na tempo prac nie przymykać oka na ewentualne niedoskonałości projektu i wykorzystać prace w Senacie do sprawdzenia i udoskonalenia go - mówił m.in. Bartosz Romowicz (Polska2050).

Szymański zapewnił, że czwartkowe poprawki zostały uzgodnione przez stronę rządową z sejmowymi legislatorami i prosił o ich poparcie.

Eurodac w Polsce. System danych biometrycznych o migrantach i azylantach

System Eurodac służy do zbierania i porównywania danych biometrycznych - odcisków palców - zebranych podczas udzielania prawa do azylu oraz ochrony międzynarodowej cudzoziemcom poszukującym takiej ochrony na terytorium UE. Dzięki niemu każde państwo członkowskie może sprawdzić, czy uznany za przebywającego nielegalnie na jego terytorium danego kraju obywatel państwa trzeciego lub bezpaństwowiec, wystąpił o udzielenie ochrony międzynarodowej w innym państwie członkowskim.

Obecnie rozproszone regulacje dotyczące udziału w Eurodac organów władzy publicznej, m.in. policji, straży granicznej, urzędu ds. cudzoziemców, ministra spraw wewnętrznych czy urzędu ochrony danych osobowych, mają zostać kompleksowo określone w ustawie. Przepisy mają pozwolić na pobieranie danych biometrycznych od każdego obywatela państwa trzeciego lub bezpaństwowca, który ukończył sześć lat i został zarejestrowany jako korzystający z ochrony tymczasowej. Do tej pory Eurodac umożliwiał pobieranie danych biometrycznych osób powyżej 14 roku życia.

W projekcie zapisano też uprawnienia do użycia środków przymusu bezpośredniego, jeżeli będzie to konieczne przy pobieraniu danych biometrycznych przez funkcjonariuszy.

Zebrane dane trafią do bazy Eurodac przez Krajowy Punkt Dostępu. Tam będzie można je zapisać, porównać i zaktualizować. Szef policji jako Centralny Organ Techniczny Eurodac ma odpowiadać za funkcjonowanie krajowego punktu, który będzie działał w strukturze Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji.

Debata w Sejmie o Eurodac. Spór o bezpieczeństwo i ochronę danych

Wiceminister Szymański tłumaczył, że zmiany w prawie ujednolicają podmioty i nadają uprawnienia nowym. W projekcie opisane są też procedury techniczne, technologiczne, teleinformatyczne dotyczące konkretnych procedur korzystania z bazy - wyjaśnił. Zaznaczył, że dzięki danym w niej gromadzonym i zawartym dokładnie widzimy kto i na jakich zasadach, chce przekroczyć granicę i dlaczego to robi.

Zapewnił, że dane będą chronione, nadzór nad nimi będzie miał urząd ochrony danych osobowych zarówno krajowy, jak i inspektor europejski.

W debacie Edward Siarka w imieniu klubu PiS zaznaczył, że tworzenie bazy danych osób, które nielegalnie przekroczyły granice jest w interesie naszego bezpieczeństwa. Pozytywnie ocenił wprowadzane zapisy, zgodnie z którymi oprócz policji, straży granicznej i urzędu ds. Cudzoziemców wnioski o porównywanie danych w bazie będą mogły składać też służby specjalne - CBA, ABW, AW i SKW, ale też inne, jak Żandarmeria Wojskowa, Służba Ochrony Państwa czy Krajowa Administracja Skarbowa.

Przekonywał, że wobec wielkiej presji migracyjnej na granicy zewnętrznej UE system pełni ważną rolę - identyfikacji osób zatrzymanych podczas nielegalnego przekraczania granicy zewnętrznej.

- Zatem system ten jest narzędziem ochrony granicy, ale jest też i stanie się również elementem zapewniającym bezpieczeństwo wewnętrzne, gdy będzie zachodziło podejrzenie, że sprawca przestępstwa wystąpił o udzielenie ochrony międzynarodowej w którymś kraju Unii Europejskiej - mówił poseł PiS.

Składając poprawki do projektu Krystian Łuczak (KO) podkreślił, że odpowiedzialne państwo musi opierać swoje działania na skutecznych narzędziach prawnych i sprawnej współpracy międzynarodowej, a takim właśnie narzędziem jest system Eurodac. - Nie ma sprzeczności między ochroną praw człowieka a skutecznością państwa, demokratyczne państwo prawa ma obowiązek realizować oba te cele jednocześnie - przekonywał.

- Bezpieczeństwo obywateli wymaga nowoczesnych narzędzi sprawnych instytucji i odpowiedzialnych decyzji legislacyjnych - mówił, popierając rządowe zmiany.

W imieniu klubu PSL-TD Urszula Nowogórska podkreślała, że wdrażane europejskie rozporządzenie jest przykładem mądrych mechanizmów kontroli dających możliwość szybkiej reakcji i wymiany informacji da przeciwdziałania zagrożeniom. W tym wypadku dotyczy m.in. porównywania danych biometrycznych w sprawach związanych z azylami, migracją oraz przyznawaniem ochrony międzynarodowej cudzoziemcom w krajach Unii Europejskiej i ich identyfikacji.

Arkadiusz Sikora (Lewica) zaznaczył, że państwo powinno umieć odróżnić człowieka potrzebującego ochrony od osoby stanowiącej zagrożenie i właśnie temu mają służyć takie systemy jak Eurodac. Popierając rozwiązania ocenił, że odpowiedzialna polityka migracyjna wymaga rozsądku, skuteczności i szacunku dla godności człowieka.

Marcin Skonieczka (Centrum) ocenił, że zmiany porządkują polskie przepisy dotyczące udziału naszego państwa w systemie Eurodac. Dzięki nim możliwe jest szybkie ustalenie, czy dana osoba wcześniej składała wniosek azylowy w innym państwie lub była już zarejestrowana przez służby innego kraju Unii Europejskiej - przypomniał, popierając projekt.

Witold Tumanowicz (Konfederacja) zapewnił, że ugrupowanie nie ma wątpliwości, że państwo musi posiadać skuteczne narzędzia do walki z nielegalną migracją oraz do ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego, dlatego będzie popierać to rozwiązanie. Zaznaczył jednak, że to element szerszego paktu migracyjnego UE, któremu Konfederacja jest przeciwna.

Głosowanie ma się odbyć jeszcze podczas tego posiedzenia Sejmu - w piątek rano, potem ustawa trafi do Senatu. (PAP)

ago/ kcz/

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.