Przedsiębiorca będzie musiał udowodnić przed sądem, że nie dyskryminował pracownika zatrudnionego na podstawie umowy-zlecenia.
Każda osoba, która uzna, że ze względu np. na płeć lub wiek jest dyskryminowana w trakcie wykonywania działalności zawodowej, będzie się mogła domagać przed sądem zaniechania takich działań i odszkodowania. Tak wynika z uchwalonej przez Sejm ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania.
Oznacza to, że np. osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych (m.in. umowy-zlecenia) będą mogły się domagać podwyżki, jeśli inni zleceniobiorcy w tej samej firmie zarabiają więcej. Będzie to możliwe pod warunkiem, że taka dyskryminacja jest podyktowana wiekiem, płcią, rasą, pochodzeniem etnicznym, narodowością, religią, wyznaniem, światopoglądem, niepełnosprawnością lub orientacją seksualną. Zatrudnieni nie muszą udowadniać dyskryminacji. To na pracodawcy ciąży obowiązek udowodnienia, że w danym przypadku nie doszło do naruszenia przepisów o równym traktowaniu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.