Pracodawca, przeprowadzając restrukturyzację zatrudnienia, wypowiedział pracownikom umowy o pracę, ale naruszył przy tym procedurę przewidzianą w ustawie o zwolnieniach grupowych. Czy zwalniani pracownicy mogą tylko z tego powodu ubiegać się w sądzie o przywrócenie do pracy lub o odszkodowanie?
Tak, jest to możliwe w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego. Zgodnie z art. 45 par. 1 k. p. w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy – stosownie do żądania pracownika – orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu – o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu. Za powyższe naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę należy uznać również naruszenie procedur wymaganych tzw. ustawą o zwolnieniach grupowych, która wymaga m.in. konsultacji zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników.
W wyroku z 23 stycznia 1991 r. (I PR 452/90) SN wskazał, że wówczas obowiązująca ustawa o zwolnieniach grupowych przewidywała specjalny tryb postępowania przy dokonywaniu zwolnień grupowych, a jego naruszenie, przy wypowiadaniu umów na czas nieokreślony, powoduje powstanie roszczeń z art. 45 par. 1 k. p. Na tle obecnie obowiązującej ustawy o zwolnieniach grupowych za naruszenie trybu postępowania uznać należy naruszenie zasad określonych obecnie w jej art. 2–4 i art. 6.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.