Najbardziej absurdalne są przepisy bhp i o czasie pracy

Walczymy z absurdami w prawie pracy
Walczymy z absurdami w prawie pracyDGP
16 kwietnia 2009

Dla firm uciążliwe są przepisy bhp, a dla pracowników - regulacje dotyczące urlopów i wynagrodzeń. Czytelnicy i internauci najczęściej skarżyli się na konieczność zatrudniania inspektorów ochrony przeciwpożarowej. Przykłady absurdów zostaną przekazane Państwowej Inspekcji Pracy, która przygotuje propozycje zmian w przepisach.

Biuro deweloperskie uznawane za tak ryzykowne miejsce pracy jak np. zakład produkujący urządzenia elektryczne, konieczność montowania drzwi z samozamykaczami w nowo oddanym biurowcu i płacenia dodatku za tzw. przedgodziny, to przykłady absurdów w prawie pracy, jakie od dwóch miesięcy zgłaszali czytelnicy i internauci GP. Zakończyliśmy właśnie kampanię Walczymy z absurdami w prawie pracy prowadzoną wspólnie z Państwową Inspekcją Pracy. Wszystkie nadesłane przykłady niejasnych, sprzecznych lub absurdalnych przepisów przekażemy do PIP. Na tej podstawie Inspekcja przygotuje propozycje nowelizacji najbardziej uciążliwych przepisów.

- Przypominam, że PIP podlega bezpośrednio Sejmowi RP. Możemy to wykorzystać i zgłosić parlamentarzystom propozycje zmian przepisów prawa pracy, które są szczególnie uciążliwe, niejasne lub wręcz absurdalne - mówi Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.