Walczymy z absurdami w kodeksie pracy

Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy
Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracyDGP
16 lutego 2009

Rozmawiamy z TADEUSZEM JANEM ZAJĄCEM, głównym inspektorem pracy - Od dziś każdy pracownik i pracodawca może zgłaszać GP lub Państwowej Inspekcji Pracy przykłady absurdów w prawie pracy. Wszystkie zgłoszenia będą analizowane i posłużą do przygotowania propozycji zmian w prawie. Kodeks pracy będzie czytelniejszy i mniej skomplikowany.

• Rusza kampania Gazety Prawnej pod patronatem PIP, której celem jest wskazanie i wyeliminowanie z kodeksu pracy nieprecyzyjnych lub absurdalnych przepisów. Czy taka kampania jest potrzebna?

- Zdecydowanie tak. Chcielibyśmy, aby to pracodawcy i pracownicy mogli zgłosić przykłady regulacji, które przysparzają im najwięcej problemów. Dzięki kampanii za pośrednictwem GP, jak i bezpośrednio na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Pracy będą mogli przekazać swoje doświadczenia i wiedzę. Zależy nam na każdym głosie. Obecnie zbyt często inspekcja postrzegana jest jako instytucja, której należy się bać, bo jej celem jest karanie za nieprzestrzeganie przepisów. To błędne przeświadczenie. Jej głównym zadaniem jest egzekwowanie przestrzegania przepisów prawa pracy, które powinny być jasne i czytelne. Od pracodawców i pracowników zależy, czy chcą uczestniczyć w ich uporządkowaniu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.