Wojna w Ukrainie w obiektywie fotoreportera

– Od początku wojny jestem w Ukrainie na zleceniu Washington Post, pracujemy w bardzo klasycznych zespołach dziennikarskich (dziennikarz, fikser, fotograf). Owocem współpracy tych zespołów są reportaże, mniej newsy. Jesteśmy skupieni na opowiadaniu historii, jak najbardziej ciekawych, które się dzieją nie tylko na linii frontu, ale które są spowodowane przez wojnę – mówi Wojciech Grzędziński.

Reklama

– Dzisiaj jestem w Dnipro, wczoraj byliśmy w Marince, to jest takie miejsce, gdzie od 2014 roku jest stała linia frontu pomiędzy Ukrainą a Rosją. Małe miasteczko, które jest podzielone na pół. W połowie zajęte przez Rosjan, w połowie kontrolowane przez Ukraińców. Miejsce, w którym wszystkie rodzaje sił zbrojnych funkcjonują. Dla mnie jest to jedno z takich miejsc, które dobitnie pokazuje, jak ten konflikt wygląda. Mamy na wschodzie zamrożoną linię frontu, która się niewiele zmienia przez ostatnie osiem lat. Można tam spotkać człowieka, który postanowił stamtąd nie wyjeżdżać przez te 8 lat i żyje w piwnicy, rozbitym domu – dodaje Grzędziński.

Zapraszamy do wysłuchania najnowszego odcinka "DGPtalk: Dzieje się świat".

Pobierz aplikację upday z Google Play lub App Store!

Wojciech Grzędziński - Fotoreporter. Jego prace były nagradzane w konkursach takich jak World Press Photo, Visa D'Or, NPPA, Sony World Photography Awards, Grand Press Photo i wielu innych. Jest autorem Zdjęcia Roku (2009) i Zdjęcia Dekady (2014) w konkursie BZWBK Press Photo. W swojej karierze regularnie był jurorem i przewodniczącym jury międzynarodowych i polskich konkursów fotograficznych.