Przez lata partie chłopskie będące w koalicji rządowej przekonywały, że rolnicy są za biedni, aby płacić podatki. Jeszcze większą nerwowość wzbudzał postulat, żeby wobec tego zacząć wreszcie liczyć ich dochody. Nikt przecież nie zamierza ściągać danin z tych, którzy dochodów nie osiągają.
Wieś miała sobie nie dać rady z policzeniem zarówno kosztów prowadzenia gospodarstw, jak i osiąganych przez nie przychodów. Wniosek z tego taki, że albo liderzy partii chłopskich uważają, że ich wyborcy nie radzą sobie z rachunkami, albo też po prostu mają sporo pieniędzy do ukrycia. Więc choć wcielenie rolników do obowiązującego systemu podatkowego budzi gorące emocje, to ciągle nie bardzo wiemy, o czym rozmawiamy. Ministerstwo Finansów, które przygotowało projekt opodatkowania rolników, też chyba nie wie. I co gorsza, chyba nie chce wiedzieć.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.