Rośnie liczba decyzji i interpretacji podatkowych. Analogicznie – zwiększa się liczba skarg na jedne i drugie. To świadczy o tym, że podatnicy nie pozostawiają spraw własnemu biegowi. Chcą wiedzieć, jak postępować, i nie boją się kwestionować ocen fiskusa zarówno w przypadku teoretycznych (interpretacje), jak i dokonanych (decyzje) rozliczeń.
Odwołują się, a jeśli trzeba – idą do sądu. Ostatnia rzecz, do której należałoby zachęcać w kontekście niewydolności polskiego wymiaru sprawiedliwości i ślimaczego tempa rozstrzygania sporów, to pieniactwo procesowe. Ale można i trzeba namawiać podatników do tego, by ze swoich praw korzystali zawsze wtedy, gdy są przekonani, że rozstrzygnięcia czy działania fiskusa są nieprawidłowe. A nie jest to rzadkość.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.