Autopromocja

Nadchodzi wielka inwigilacja firm: skarbówka może więcej niż policja

23 listopada 2010

WYWIAD SKARBOWY będzie mógł podsłuchiwać przedsiębiorców i podatników swobodniej niż policja i służby specjalne gangsterów.

Podkomisja sejmowa spraw wewnętrznych i administracji finalizuje prace nad projektem ustawy wprowadzającej zmiany w kompetencjach dziewięciu służb specjalnych. W założeniach rządowy projekt miał zwiększyć demokratyczną kontrolę nad podsłuchami, tymczasem daje on dodatkowe przywileje najbardziej tajemniczej z polskich służb, czyli wywiadowi skarbowemu.

Projekt zakłada większą kontrolę sądów nad „pracą operacyjną służb” oraz informowanie co roku opinii publicznej o liczbie podsłuchów. Ale w przypadku służb skarbowych, podlegających generalnemu inspektorowi kontroli skarbowej, dopisany został nowy kontrowersyjny punkt do istniejącego już artykułu 36 ustawy o kontroli skarbowej. Dopuszcza on wykorzystanie informacji z podsłuchów telefonicznych w innych „postępowaniach kontrolnych”. Czyli działać to będzie tak: gdy skarbówka będzie podsłuchiwała biznesmena podejrzanego o zawyżanie kosztów swojej działalności i przy okazji towarzyskiej rozmowy telefonicznej powie on coś o swoim konkurencie, który ukrywa majątek na Cyprze, służby będą mogły wykorzystać tę informację. I nie będą nawet musiały prosić o pozwolenie sądu na założenie podsłuchu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.