Autopromocja

TSUE wyjaśni, czy browary odzyskają miliony złotych podatku od piwa smakowego

piwo, alkohol
Podstawę opodatkowania piwa należy wyliczać dopiero od parametrów gotowego wyrobu.ShutterStock
24 października 2016

Unijny trybunał rozstrzygnie, czy dosłodzenie gotowego piwa syropem, cukrem, miodem bądź aromatami wpływa na stawkę akcyzy. Pytanie w tej sprawie zadał Naczelny Sąd Administracyjny.

Powodem skierowania tego pytania stała się sprawa jednego z producentów piwa aromatyzowanego. Chciał on odzyskać nadpłaconą akcyzę od tego wyrobu. Uważał, że błędnie wyliczono mu stopień Plato, który ma wpływ na podstawę opodatkowania piwa.

Zgodnie z art. 94 ust. 1 pkt 4 ustawy o podatku akcyzowym stawka daniny od piwa wynosi 7,79 zł od hektolitra za każdy stopień Plato gotowego wyrobu. Za 1 stopień Plato uważa się 1 proc. wagi ekstraktu beczki podstawowej, obliczony na podstawie zawartości alkoholu oraz ekstraktu rzeczywistego w gotowym wyrobie. Spółka uznała, że cukier, który dodaje po zakończeniu procesu fermentacji, nie jest składnikiem ekstraktu beczki podstawowej, a cukier zawarty w gotowym produkcie należy odjąć od „ekstraktu rzeczywistego” piwa. Innymi słowy, uważała, że nadpłaciła podatek od piwa i powinna go teraz odzyskać.

Podobne stanowisko zaprezentował NSA w marcu br. w wyrokach m.in. o sygn. akt I GKS 542/15, I GSK 580/15, I GSK 581/15, I GSK 582/15, I GSK 583/15, I GSK 584/15. Na podstawie tych samych argumentów co spółka sąd uznał wtedy, że fiskus nie miał prawa żądać wyższego podatku od piwa słodzonego . To – jak pisaliśmy w DGP nr 53/2016 – mogło oznaczać dla browarów oszczędności rzędu nawet kilku milionów złotych. Przełożyłoby się też na niższe ceny piwa smakowego w sklepach.

Urząd celny odmówił jednak spółce zwrotu podatku z dwóch powodów. Po pierwsze, uznał, że cukier dodany po zakończeniu fermentacji ma znaczenie dla podstawy opodatkowania piwa. Po drugie, koszt wyższej akcyzy w cenie piwa ponieśli już konsumenci. A w takim wypadku danina nie podlega zwrotowi, co potwierdza m.in. uchwała NSA z 22 czerwca 2011 r., sygn. akt I GPS 1/11.

Tego samego zdania była izba celna. Stwierdziła, że podstawę opodatkowania piwa należy wyliczać dopiero od parametrów gotowego wyrobu. Należy więc uwzględnić zarówno cukier, jak i jakiekolwiek inne dodatki.

Decyzje obu organów uchylił WSA w Poznaniu. Zwrócił uwagę na to, że fiskus nie odniósł się do korzystnej dla spółki opinii biegłych. Nakazał też urzędnikom zbadać, czy faktycznie przerzuciła ona na klientów koszty wyższej akcyzy. A tym samym, czy może ją odzyskać.

NSA nie rozstrzygnął tego sporu. Zawiesił postępowanie i skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Zdaniem Zbigniewa Sobeckiego, eksperta ds. cła i akcyzy w KPMG w Polsce, NSA, uchylając się od rozstrzygnięcia, wziął zapewne pod uwagę milionowe kwoty, o jakie toczył się spór z fiskusem. Zwraca uwagę, że do tej pory wyroki sądu kasacyjnego były korzystne dla podatników. Dlatego zaskakuje go najnowsze postanowienie NSA.

Zgadza się z nim Karolina Han, prawnik, starszy konsultant w kancelarii KDCP. – Skoro NSA, wydając pierwsze merytoryczne rozstrzygnięcia, nie miał wątpliwości odnośnie do sposobu opodatkowania piw słodzonych, to wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym w kolejnej analogicznej sprawie wydaje się niezrozumiałe. Moim zdaniem analiza tego zagadnienia na gruncie prawa unijnego dodatkowo potwierdza, że „ekstrakty” zawarte w dodatkach słodzących nie powinny podwyższać podstawy opodatkowania. 

z 19 października 2016 r., sygn. akt I GSK 588/15

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.