Autopromocja

Kopacze bitcoinów przegrali przed NSA. Nie odliczą prądu ani sprzętu

bitcoin, inwestycje, biznes, giełda
Kosztami bezpośrednio związanymi z przychodem ze zbycia waluty wirtualnej mogą być co najwyżej cena jej zakupu od innych podmiotów lub prowizje pośredników.Shutterstock
1 marca 2023

Wydatki na zakup sprzętu niezbędnego do wykopania waluty wirtualnej ani koszty zużywanej w tym celu energii elektrycznej nie mogą być odliczone od przychodu z jej zbycia – orzekł wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny.

W sprawie chodziło o kobietę, która planowała rozpocząć działalność gospodarczą w zakresie „pierwotnego” pozyskiwania walut wirtualnych. Wytwarzałaby je samodzielnie przy użyciu własnych urządzeń elektronicznych (np. kart graficznych GPU i układów ASIC), a więc nie nabywałaby kryptowalut od innego podmiotu. Działalność wymagała poniesienia wydatków, m.in. zakupu sprzętu przeznaczonego do wytwarzania kryptowalut oraz opłacenia podwyższonych rachunków za energię elektryczną. 

Zdaniem kobiety byłyby to wydatki bezpośrednio poniesione na nabycie waluty wirtualnej, które mogą być odliczone od przychodu na podstawie art. 22 ust. 14 ustawy o PIT. We wniosku o interpretację tłumaczyła, że bez zakupu odpowiedniego sprzętu oraz prądu wytwarzanie kryptowalut wybraną przez nią metodą proof of work jest niemożliwe. Takie wytwarzanie jest zaś formą ich pierwotnego nabycia, o której mówi przepis.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.