Operator bezprawnie przedłużał umowy o świadczenie usług bez wyraźnej zgody klientów – uznał prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. I wymierzył spółce karę w wysokości niemal 30 mln zł oraz zobowiązał ją do zwrotu byłym abonentom niesłusznie pobranych opłat.
Zakwestionowana praktyka polegała na automatycznym przedłużaniu kontraktu, gdy pod koniec trwania danej umowy konsument jej nie wypowiedział. W przypadku Neostrady Orange wydłużał umowy o sześć miesięcy, a przy innych usługach aż o 12 lub 24 miesiące. Ponadto pracownicy firmy nie byli zbyt skorzy do informowania klientów o konsekwencjach, jakie niesie ze sobą brak wypowiedzenia kończącego się kontraktu. Przykładowo konsultant mówił tylko: „Kończy się panu umowa”. Konsument w związku z tym zawierał nową z innym operatorem, a po kilku tygodniach dowiadywał się, że nadal związany jest z Orange i za zerwanie umowy musi słono zapłacić.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.