Autopromocja

Krzemowa kurtyna Bidena to porażka polskiej dyplomacji. O co chodzi w sporze o karty GPU

Joe Biden USA
Na odchodne Joe Biden postanowił załatwić sprawę rozwoju AI za pomocą limitu na karty graficzne GPUShutterStock
15 stycznia 2025

Od Szczecina nad Bałtykiem, do Triestu nad Adriatykiem zapadła krzemowa kurtyna. Administracja Joego Bidena w akcie wydanym 13 stycznia podzieliła świat na trzy kategorie: te państwa, które mogą rozwijać sztuczną inteligencję bez ograniczeń, te, które mogą kupić tylko ograniczoną ilość podzespołów niezbędnych do jej tworzenia, oraz te, do których generalnie karty graficzne nie powinny trafiać

W kategorii pierwszej znalazły się m.in. kraje starej UE, Australia, Nowa Zelandia. W drugiej - reszta świata (w tym Polska). W trzeciej państwa oficjalnie wrogie USA, jak Iran, Chiny i Rosja. 

Żelazna kurtyna rozdziela rozwój AI

Parafraza przemówienia Winstona Churchilla nie jest przypadkowa - gdy naniesie się ograniczenia na mapę polityczną, wciąż widać żelazną kurtynę. Europa w wizji USA jest podzielona na pół i - niestety - to pół, które może bez limitu rozwijać AI jest w amerykańskiej wizji na zachód od Odry. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.