To może być przełom i pierwszy krok do zakończenia wojny na Ukrainie. Wołodymyr Zełenski opublikował list otwarty do Władimira Putina, w którym znalazła się propozycja zakończenia trwającego od 2022 roku konfliktu. Ponadto Zełenski zaproponował przywódcy Rosji spotkanie w cztery oczy. List skomentował już prezydent USA Donald Trump.
„Ukraina proponuje zakończenie tej wojny w formacie między wami a nami. Proponuję panu spotkanie” – napisał Zełenski na swojej stronie internetowej.
„Ukraina jest gotowa do pełnego wstrzymania ognia – aby wykorzystać czas, kiedy będą trwały negocjacje” – zapewnił ukraiński prezydent.
Co znalazło się w liście do Putina?
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Moskwa zna treść listu Zełenskiego, a Putin zostanie o nim poinformowany w późniejszym czasie.
Zełenski napisał w swoim liście do Putina, że w czasie, kiedy ponad 26 lat temu obejmował on władzę w Rosji, wielu ludzi w Ukrainie odnosiło się do niego pozytywnie.
„Dziś zdecydowana większość Ukraińców pozytywnie ocenia fakt, że nasze drony dalekiego zasięgu pojawiły się na otwarciu pańskiego forum w Petersburgu, pokonując odległość ponad 1000 kilometrów. Jak pan dobrze wie, nie jest to granica naszych możliwości” – ostrzegł Zełenski, odnosząc się do odbywającego się w Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego.
Prezydent Ukrainy uznał, że 26 lat rządów Putina doprowadziło do całkowitej zmiany relacji Kijowa z Moskwą. „Od rozmów o wymianie handlowej i innych sprawach cywilnych nasze narody przeszły do rozmów wyłącznie o trafieniach i stratach. Prawie połowę z tych 26 lat u władzy w Rosji spędził pan, prowadząc wojnę przeciwko Ukrainie” – zaznaczył.
Zełenski ocenił, że wojna Putina przeciwko Ukrainie nie ma „rzeczywistego powodu” i „tak właśnie zapamięta ją historia”.
„Często słyszymy, że wojna panu odpowiada. Oczywiście nie wtedy, gdy chodzi o bezpieczeństwo pańskiej rezydencji na Wałdaju czy parady w Moskwie. Własne życie jest dla pana najbardziej cenne” – napisał.
Rosjanie mają dość wojny na Ukrainie?
Zwrócił uwagę, że Rosjanom ta wojna coraz mniej odpowiada. Podkreślił, że odczuwają oni skutki ukraińskich ataków dronowych, niedoboru paliwa do samochodów i mobilizacji.
„Pańskie zasoby wyraźnie się kurczą. Nie będzie pan miał dość pieniędzy ani siły politycznej, by dalej kupować lojalność Rosjan, tak jak robił to pan przez 26 lat. Zrobimy wszystko, aby świat o to zadbał” – ostrzegł Zełenski.
„Wczoraj otrzymałem raport o stratach pańskiej armii na froncie w Ukrainie w maju. To ponownie ponad 30 tys. zabitych i ciężko rannych rosyjskich żołnierzy. Utrzymujemy taki wskaźnik co miesiąc, a każdą pańską stratę mamy udokumentowaną materiałem wideo – nie są to bezpodstawne twierdzenia” – podkreślił ukraiński prezydent.
„Wiemy, że 63 proc. pańskich strat na froncie to zabici, a tylko 37 proc. to ranni. W XXI wieku armie nie mogą sobie pozwolić na taki bilans. Udział zabitych będzie dalej rosnąć” – zaznaczył.
Zełenski oświadczył, że wojna Putina przeciwko Ukrainie była błędem. „Niech pan nie boi się wyjść z tej wojny – tego właśnie teraz od pana potrzeba. Ukraina zachowuje niepodległość. I zachowa ją. Niezależnie od wszelkich innych prognoz. Zjednoczyliśmy wielu ludzi na świecie w obronie Ukrainy i przeciwko panu. Znaleźliśmy broń i środki finansowe” – uprzedził.
„My otrzymujemy wsparcie, pan – sankcje. I tak będzie, dopóki Ukraina nie doczeka się sprawiedliwości, której chcemy i którą można osiągnąć” – napisał prezydent Ukrainy.
Donald Trump komentuje list Zełenskiego do Putina
Do treści listu Zełenskiego do Putina odniósł się już prezydent USA Donald Trump. Jak podkreślił, cieszyłby się, gdyby doszło do spotkania w cztery oczy między Zełenskim a Putinem. W jego ocenie, żeby zakończyć wojnę oba kraje będą musiały pójść na kompromis.
- Zasugerowałem te kompromisy i mieliśmy w tym duży udział. Chcielibyśmy zobaczyć ich, to bardzo dobrzy ludzie. To dwa bardzo niezwykłe kraje, piękne kraje. Muszą przestać i myślę, że to zrobią - powiedział Trump.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu