Nie zadrukować płuc [EUREKA DGP]

Dr inż. Grzegorz Skrabalak i mgr inż. Stanisław Karcz z Sieci Badawczej Łukasiewicz – Krakowskiego Instytutu Technologicznego
Dr inż. Grzegorz Skrabalak i mgr inż. Stanisław Karcz z Sieci Badawczej Łukasiewicz – Krakowskiego Instytutu Technologicznegonieznane / fot. Paweł Ulatowski
17 lutego 2023
aktualizacja 17 lutego 2023

Drukarki 3D stają się coraz bardziej popularne w przemyśle. Jednak wykorzystywane przez nie do druku materiały mogą być szkodliwe dla obsługujących pracowników. Dotychczasowe metody pomiaru pyłów zawieszonych w powietrzu nie są w stanie podać wyników w czasie rzeczywistym albo nie są wystarczająco dokładne. Z pomocą przychodzi urządzenie opracowane przez naukowców z Sieć Badawcza Łukasiewicz – Krakowski Instytut Technologiczny. 

Uczeni opracowali laserowy miernik pyłu sprawdzający bezpieczeństwo pracowników przy drukowaniu z użyciem proszków metalicznych – a tej techniki druku 3D używa się w największych firmach z branży lotniczej, samochodowej oraz kosmicznej. W obecnej formie urządzanie nie jest kompaktowe ale posiada wszystkie założone funkcjonalności – Całość urządzania ma wielkość konsoli do gier – tłumaczy szef zespołu mgr. inż. Stanisław Karcz. Dlatego nie jest przeznaczone dla małych warsztatów czy domowych hobbystów, lecz dla zakładów korzystających z co najmniej kilkunastu dużych drukarek. 

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.