Niekończąca się historia, czyli problemy z kartami podarunkowymi

Karta podarunkowa
<p>Do DGP zgłosił się czytelnik, który w 2019 r. kupił w sieci sklepów jubilerskich YES pierścionek zaręczynowy. Oświadczyny nie zostały przyjęte, więc mężczyzna zwrócił biżuterię. W zamian otrzymał bon o wartości 1050 zł</p>ShutterStock
15 lutego 2022

Nie ma przepisów, które zabraniałyby wydawania kart podarunkowych o ograniczonym czasie ważności w zamian za zwrócony towar. Może to być jednak uznane za klauzulę niedozwoloną.

Do DGP zgłosił się czytelnik, który w 2019 r. kupił w sieci sklepów jubilerskich YES pierścionek zaręczynowy. Oświadczyny nie zostały przyjęte, więc mężczyzna zwrócił biżuterię. W zamian otrzymał bon o wartości 1050 zł ważny przez 24 miesiące (do marca 2021 r.). Ponieważ sprawa była dla niego trudna emocjonalnie, nie interesował się otrzymaną kartą. Do sklepu wrócił dopiero w grudniu zeszłego roku i wtedy okazało się, że jest już ona nieważna. Czytelnik podkreśla, że obsługa placówki interweniowała w centrali, ale ta nie wyraziła zgody na użycie bonu. Mężczyźnie polecono skontaktować się bezpośrednio z działem obsługi klienta. Tam poinformowano go, że zgodnie z prawem sklep nie jest zobowiązany do zwrotu pieniędzy za nietrafiony zakup w stacjonarnym salonie i YES tylko grzecznościowo godzi się na jego wymianę na inny produkt lub kartę podarunkową. Stwierdzono też, że 24 miesiące to wystarczająco długi czas, by znaleźć towary odpowiadające indywidualnym preferencjom konsumenta.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.