Resort planuje reformę psychiatrii dzieci i młodzieży, a NFZ obniża kontrakty poradniom, które świadczą taką opiekę. Choć ministerstwo podejmuje interwencje, problem nie znika.
Podstawowym założeniem reformy – która ma wystartować we wrześniu – jest przeniesienie leczenia jak najbliżej pacjenta. Trzon systemu mają stanowić poradnie, szpital ma być ostatecznością – gdy pacjentowi nie uda się pomóc na niższym poziomie. Tymczasem to właśnie w przypadku poradni zmniejszane są wartości umów (w niektórych województwach).
– Oddziały szpitalne nie mają z tym problemów, jest nawet pewna współpraca w zakresie zwiększania liczby łóżek. Ale poradnie i oddziały dzienne mają niższe kontrakty – potwierdza prof. Barbara Remberk, konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.