Polski lek na COVID-19 w zawieszeniu od ośmiu miesięcy

Indyjski wariant koronawirusa potwierdzony w Polsce
<p>Początkowo cel był bardzo ambitny: naukowcy chcieli sprawdzić działanie leku na 480 osobach</p>Agencja Gazeta / Fot. Wladyslaw Czulak / Agencja Gazeta
27 maja 2021

Osocze nie działa – przekonują brytyjscy naukowcy. Mimo to prace nad lekiem z płynnego składnika krwi trwają. Choć z problemami: brakuje pacjentów, którzy wzięliby udział w badaniach klinicznych

We wrześniu zeszłego roku Biomed Lublin na wyrost ogłosił, że ma pierwszy lek na COVID-19. Posypały się wówczas gromy – eksperci wskazywali, że to nie lek, a co najwyżej kandydat na niego. Firma przekonywała, że zaczynają się badania kliniczne i lada moment będą wyniki, które pozwolą wprowadzić specyfik na rynek. Minęło osiem miesięcy, a badanie trwa, i to z problemami. Głównym powodem są trudności... z rekrutacją chorych.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.