Większość uzdrowisk ma nieznaczne problemy z dotrzymaniem wszystkich parametrów dotyczących jakości powietrza – przyznaje resort zdrowia, zastrzegając, że jest to problem nie tylko tych miejscowości, ale i całego kraju.
O stan powietrza pytała posłanka Paulina Matysiak (Lewica) w interpelacji skierowanej do ministrów zdrowia oraz klimatu i środowiska (ten drugi nie udzielił jeszcze odpowiedzi). Wskazywała, że miejscowości uzdrowiskowe borykają się z problemem dotyczącym fatalnej jakości powietrza, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy rusza okres grzewczy. – Są niestety miejsca, w których korzystający z różnego rodzaju terapii i zabiegów oddychają zanieczyszczonym powietrzem, co w ogóle mija się z prozdrowotnym celem turnusu. Jako niechlubny przykład można podać Ciechocinek, w którym aktywiści alarmują o znacznie przekroczonych wartościach rakotwórczych pyłów. Warto w tym miejscu zadać sobie pytanie, czy kuracjusze mogą bez zmartwień korzystać z oferty polskich uzdrowisk – wskazywała posłanka.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.