Europejska Agencja Leków (EMA) może udostępniać raporty z badań klinicznych i toksykologicznych. Nie stanowi to naruszenia praw przedsiębiorców, którzy je urzędnikom przedłożyli w ramach prowadzonych postępowań. Do takiego wniosku doszedł Sąd Unii Europejskiej w trzech podobnych do siebie postępowaniach.
Na szali znajdowały się dwie wartości: przejrzystość w ochronie zdrowia, która przekłada się na rozwój farmacji, oraz tajemnica handlowa producentów. Korporacje farmaceutyczne uważają, że EMA nie powinna udostępniać ich raportów podmiotom trzecim. Zdaniem firm w tak konkurencyjnej i innowacyjnej branży jak przemysł farmaceutyczny, gdzie koszty badań są ogromne, unijni urzędnicy powinni dbać o to, by konkurencja nie mogła korzystać z innowacji bez wynagrodzenia. A do tego może prowadzić ogólna jawność dokumentów składanych w ramach PDO (wniosek o udzielenie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu produktu leczniczego). Niektóre duże firmy wręcz straszą, że jawnościowa polityka unijnych urzędników doprowadzi do redukcji wydatków przez największe korporacje. Każdy będzie wolał czekać na opracowania innych przedsiębiorców.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)