Przemysław Pokorski, dyrektor zarządzający VELUX Polska i Kraje Bałtyckie, opowiada o ścisłym połączeniu działalności społecznej ze strategią firmy. Według przedstawiciela światowego giganta, specjalizującego się w produkcji okien dachowych, traktowanie działalności społecznej czy charytatywnej tylko w kategoriach PR, to krótkowzroczna polityka, która zwykle źle się kończy.
– Polski konsument jest mądry i wie, czy za producentem stoją właściwe wartości i zaangażowanie – argumentował Przemysław Pokorski podczas rozmowy w studiu DGP na Europejskim Kongresie Gospodarczym.
Grupa VELUX na polskim rynku
– Jako firma VELUX mamy unikatowy model biznesowy, nasz założyciel (Villum Kann Rasmussen – red.) stworzył pojęcie Przedsiębiorstwa Modelowego. Ono jest bardzo proste – oprócz tego, że chcemy dostarczać produkty najwyższej jakości, chcemy też działać jako firma, która traktuje lepiej swoich pracowników, kontrahentów, partnerów biznesowych niż dzieje się to pośród innych firm na rynku – opowiadał Przemysław Pokorski.
Grupa VELUX jest obecna w Polsce od 36 lat.
– Zaczęliśmy od działalności spółki handlowej, ale bardzo szybko, bo już w roku 1998 powstała nasza pierwsza fabryka w Gnieźnie, potem w 2003 druga w Namysłowie. Dzisiaj to jest 3300 osób pracujących dla właściciela firmy VELUX – poinformował Przemysław Pokorski.
Grupa VELUX współpracuje z ponad tysiącem firm handlowych, ponad 2 tys. polskich dostawców m.in. dostarczających komponenty do pięciu fabryk, oraz z ponad 4 tys. firm wykonawczych.
– Sektor budowlany to sektor, w którym nie tylko pieniądze mają znaczenie, ale również wartości i to, w jaki sposób buduje się relacje – powiedział Przemysław Pokorski. – Jestem przekonany, że relacje, jakie zbudowaliśmy z naszymi partnerami, dostawcami czy wykonawcami, są unikatowe – dodał.
Działalność charytatywna obok potrzeb biznesowych
Fundacja Villum, należąca do funacji VELUX od roku 2003 przekazała na cele charytatywne w Polsce ponad 215 mln zł. W ostatnim czasie na przykład Muzeum Powstania Warszawskiego otrzymało ponad 13 mln zł na rozbudowę placówki.
– Szczytny cel, nie budujemy wokół tego wielkiego PR, bo uważamy, że charytatywność wychodzi z potrzeby serca, a nie z potrzeb biznesowych – opisywał Przemysław Pokorski.
Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.
GEG
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu