Niedawno polskie linie potrzebowały pomocy. Teraz stają się graczem konsolidującym rynek w naszej części Europy.
Przejmowana przez LOT linia Nordica to estoński przewoźnik, który został powołany przez rząd we wrześniu ubiegłego roku po upadku narodowej linii Estonian Air. Ta ostatnia zbankrutowała, kiedy Komisja Europejska nakazała estońskiemu rządowi zwrot 85 mln euro przyznanych na jej ratowanie. Nordica dysponuje sześcioma małymi odrzutowcami Bombardier CRJ w wersji 700 i 900 (ponad 70 i 80 miejsc na pokładzie).
Od 19 listopada LOT będzie realizował połączenia czterema z jej samolotów do Brukseli, Sztokholmu, Amsterdamu, Wiednia, Kijowa, Wilna, Oslo i Trondheim. Dwa pozostałe będą latały z Lotniska Chopina, czyli hubu LOT-u w Warszawie. Na przykład od 27 listopada liczba połączeń Tallin – Warszawa zwiększy się do dwóch dziennie (dziś jedno), wkrótce pojawi się piąty rejs dziennie z Warszawy do Wilna, a w planach są nowe połączenia ze Skandynawią.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.