Bolesna rewolucja szansą dla polskich przewoźników

kierowca, ciężarówka, samochód
Na płacę minimalną w transporcie konsekwentnie nie zgadza się jednak rząd. ShutterStock
27 grudnia 2017

Kierowca wykonujący transport drogowy nie będzie już w podróży służbowej. Z punktu widzenia fiskusa czy ZUS będzie traktowany jak pracownik delegowany. Firmom transportowym mogą wzrosnąć koszty pracy, ale z drugiej strony nowe zasady wynagradzania mogą być bardziej korzystne w kontekście niemieckich czy francuskich przepisów o płacy minimalnej.

W czwartek Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przedstawiło oczekiwany od wielu miesięcy projekt nowelizacji ustawy o czasie pracy kierowców (t.j. Dz.U z. 2012 poz. 1155 ze zm.). Przede wszystkim uchyla on pkt 7. w art. 2 oraz art. 21a. Ten przepis stanowi, że kierowcy w podróży służbowej przysługują należności na pokrycie kosztów. Chodzi o diety i ryczałty za noclegi, których teraz nie trzeba będzie wypłacać. Dziś stanowią one nawet do 3/4 wynagrodzeń kierowców (płaca minimalna 2100 zł brutto i reszta w postaci nieopodatkowanych i nieozusowanych dodatków).

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.