W ostatnich latach odnotowano w Polsce pojedyncze przypadki pożarów aut elektrycznych. Eksperci przyznają, że w sieci nie brakuje nieprawdziwych informacji na ten temat.
Badania nad pożarami aut elektrycznych prowadzi dotowana przez australijski resort obrony organizacja EV FireSafe. Jak wynika z opublikowanego pod koniec ubiegłego miesiąca raportu, w ciągu ostatnich 13 lat na całym świecie odnotowano łącznie 488 przypadków pożaru pojazdu elektrycznego, w tym potwierdzono autentyczność 393 z nich. Wbrew obiegowej opinii najczęstszą zidentyfikowaną przyczyną pożarów nie jest samozapłon, a kolizja. – Informacje o pożarach pojazdów elektrycznych często pojawiają się w mediach społecznościowych, co prowadzi niektórych ludzi do przekonania, że zdarzają się one cały czas. Takie postrzeganie ma wpływ na spadek popularności pojazdów elektrycznych i powoduje niepotrzebne obawy – komentowała Emma Sutcliffe, szefowa EV FireSafe.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)