Program instalacji odsalających w kopalniach ma kosztować ok. 5 mld zł w perspektywie 10 lat. To może poprawić sytuację Odry. Wysoki poziom jej zasolenia umożliwił zakwit tzw. złotej algi w 2022 r.
– Dostaliśmy zielone światło od Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów na przeprowadzenie pilotażu innowacyjnej technologii odsalania. To pierwszy krok do wdrożenia całego programu inwestycyjnego, który ma kluczowe znaczenie dla trwałej ochrony Odry – mówi DGP Urszula Zielińska, wiceminister klimatu i środowiska. Liczy, że pilotaż rozpocznie się jeszcze w tym roku. Od jego wyników będzie zależeć skala i tempo dalszych działań mających na celu poprawę stanu rzeki. Sprawdzian technologii odsalania opracowanej przez Politechnikę Wrocławską ma trwać do początku 2027 r.
Liczą się efekty na Odrze
Program inwestycyjny to tylko część planu poprawy jakości rzek opracowanego przez międzyresortowy zespół ds. Odry. Podstawowy cel operacyjny: redukcja zasolenia Odry w dolnym odcinku o ponad 80 proc., a w górnym – o 60 proc. Założenia planu przedstawiono na niedawnym posiedzeniu sejmowej komisji ochrony środowiska. W grę wchodzi m.in. zwiększenie środków na monitoring interwencyjny czy inicjowanie i wsparcie działań w zakresie renaturyzacji. W ustawie ma być zapisane, że monitoringiem automatycznym wód będzie się zajmował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Wdrożenie planu ma zmniejszyć prawdopodobieństwo ponownego toksycznego zakwitu złotej algi. W 2022 r. doprowadził on do śmierci milionów ryb, małż czy ślimaków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.