Sprzedaż wojskowego demobilu wraca regularnie w przetargach Agencji Mienia Wojskowego, ale katalog uzbrojenia i sprzętu wojskowego pokazuje znacznie szerszy obraz niż typowe aukcje z ciężarówkami, mundurami czy wyposażeniem magazynowym. W zasobach AMW znajdują się zarówno samochody terenowe, wojskowe ciężarówki i optyka, jak i broń strzelecka, amunicja, sprzęt artyleryjski, pojazdy opancerzone, elementy lotnicze oraz sprzęt morski.
Nie oznacza to jednak, że każdy może kupić wszystko. Najbardziej wrażliwe kategorie, w tym broń, środki bojowe, pojazdy bojowe i część wyposażenia specjalistycznego, trafiają wyłącznie do podmiotów posiadających wymagane prawem zezwolenia. Dla zwykłych nabywców realnie dostępna jest przede wszystkim część mienia niekoncesjonowanego: pojazdy po demilitaryzacji, narzędzia, agregaty, wyposażenie warsztatowe, umundurowanie, elementy techniczne i sprzęt pomocniczy.
Agencja Mienia Wojskowego i wojskowy demobil: co faktycznie trafia do sprzedaży?
Agencja Mienia Wojskowego przejmuje mienie wycofywane z użytkowania przez Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej, Policję oraz Straż Graniczną. W katalogu AMW wskazano wprost, że chodzi o szeroki asortyment uzbrojenia i sprzętu wojskowego: od broni palnej i sprzętu artyleryjskiego, przez amunicję, optykę, pojazdy opancerzone, wojskowe samochody, jednostki pływające i sprzęt lotniczy, po sprzęt łączności, ochrony balistycznej, obrony przed bronią masowego rażenia, sprzęt szkoleniowy, minerski oraz odpady uzbrojenia i sprzętu wojskowego.
To ważne rozróżnienie, bo katalog AMW nie jest klasyczną ofertą sklepową z cenami przy każdej pozycji. To raczej przegląd typów sprzętu, który może znajdować się w zasobie Agencji Mienia Wojskowego i może być sprzedawany w określonych trybach. Ceny pojawiają się dopiero w konkretnych ogłoszeniach przetargowych, sprzedaży poprzetargowej lub bezprzetargowej. Z tego powodu kwoty podawane przy rzadkich egzemplarzach trzeba traktować jako orientacyjne widełki rynkowe, a nie oficjalne ceny AMW.
W praktyce rynek wojskowego demobilu dzieli się na dwie główne części. Pierwsza to mienie niekoncesjonowane, czyli takie, które mogą nabywać osoby fizyczne i firmy po spełnieniu warunków przetargu, wniesieniu wadium i zawarciu umowy. Druga to mienie koncesjonowane, obejmujące m.in. broń, amunicję, sprzęt artyleryjski, pojazdy bojowe, niektóre systemy łączności i sprzęt specjalistyczny. Tu nabywcą może być wyłącznie podmiot z odpowiednimi uprawnieniami, zwykle koncesją oraz dodatkowymi zgodami wymaganymi przez przepisy.
Zasady zakupu sprzętu wojskowego z AMW: Kto może kupić sobie czołg?
Agencja Mienia Wojskowego wskazuje, że uzbrojenie mogą nabywać wyłącznie podmioty posiadające odpowiednie uprawnienia. Przy sprzedaży uzbrojenia AMW wymaga m.in. przesłania skanów koncesji oraz zgody na przesyłanie informacji handlowych. W praktyce oznacza to, że osoba prywatna, nawet jeśli jest kolekcjonerem militariów, nie kupi wprost w takim trybie amunicji przeciwpancernej, granatów, karabinów maszynowych, czołgu T-72 czy wyrzutni RPG-7 jako zwykłego przedmiotu kolekcjonerskiego.
Inaczej wygląda sprzedaż sprzętu niekoncesjonowanego. Tu procedura jest bardziej zbliżona do klasycznego przetargu publicznego. AMW publikuje ogłoszenie, wskazuje przedmiot sprzedaży, cenę wywoławczą, wysokość wadium, termin oględzin, termin składania ofert i datę otwarcia ofert. Zwycięża oferta spełniająca warunki formalne i najkorzystniejsza cenowo. Po rozstrzygnięciu nabywca podpisuje umowę, płaci cenę i odbiera sprzęt. W taki sposób można kupić np. samochody ciężarowe, pojazdy terenowe, agregaty, wyposażenie warsztatowe, odśnieżarki, części zamienne, umundurowanie czy elementy techniczne.
Przykłady z wcześniejszych komunikatów AMW pokazują skalę cen w przypadku mienia niekoncesjonowanego. Agencja informowała m.in. o pakietach z silnikami i skrzyniami biegów do Starów 266 z ceną wywoławczą 4,2 tys. zł za pięć sztuk, dawnej rozgłośni na UAZ-ie 452 za 5,5 tys. zł, polewarko-zmywarce na Jelczu 315 za 7 tys. zł oraz odśnieżarkach spalinowych po 800 zł za sztukę. W starszych przetargach wojskowe Stary osiągały ceny wywoławcze od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, zależnie od wersji, stanu i zabudowy.
Broń palna z katalogu AMW
Największe zainteresowanie budzi zwykle broń palna. Katalog AMW obejmuje szeroki przekrój uzbrojenia strzeleckiego: pistolety, pistolety maszynowe, karabinki, karabiny wyborowe, ręczne i ciężkie karabiny maszynowe, broń pokładową oraz granatniki. Wśród wymienionych pozycji znalazły się m.in. 5,56 mm karabinek szturmowy wz. 96, 5,6 mm karabinek sportowy wz. 78, karabinek sportowy KK-150, 5,6 mm pistolet „Sportowy” TT, 7,62 mm pistolet TT wz. 33, 7,62 mm karabinek SKS, 7,62 mm karabinek wz. 44, karabinki AK, AKM, AKMS i AKMŁ, karabinek-granatnik wz. 60, karabin wyborowy SWD, ciężki karabin maszynowy wz. 43, ręczny karabin maszynowy Diegtiariowa, karabiny maszynowe PK, PKM i PKMS, czołgowe karabiny maszynowe PKT i SGMT, pistolety maszynowe wz. 43 i wz. 43/52, 7,92 mm karabin maszynowy MG 42 jako eksponat, pistolety P-64 i P-83, pistolet maszynowy wz. 63, wielkokalibrowe karabiny maszynowe NSWT i KPWT, przeciwlotniczy karabin maszynowy ZPU-2, pistolety sygnałowe wz. 44 i wz. 78 oraz ręczny granatnik przeciwpancerny RPG-7.
Z punktu widzenia rynku kolekcjonerskiego najbardziej rozpoznawalne są pistolety TT, P-64 i P-83, karabinki SKS, AKM i AKMS, karabin wyborowy SWD, pistolet maszynowy wz. 63 Rak oraz karabiny maszynowe PKM i MG 42. Trzeba jednak podkreślić, że ceny rynkowe broni zależą od stanu prawnego, stopnia pozbawienia cech użytkowych, kompletności, pochodzenia, zgodności numerów, dokumentacji oraz tego, czy dany egzemplarz jest oferowany jako broń sprawna dla uprawnionego nabywcy, broń kolekcjonerska, eksponat muzealny czy broń pozbawiona cech użytkowych.
Orientacyjnie pistolet P-64 na rynku kolekcjonerskim może kosztować około 2–3 tys. zł, P-83 zwykle podobnie lub nieco więcej, pistolet TT wz. 33 często mieści się w przedziale kilku tysięcy złotych, a karabinek SKS może kosztować od około 2,5 tys. zł do kilku tysięcy złotych. Karabinki AKM i AKMS są wyżej wyceniane, szczególnie gdy są kompletne, zgodne numerycznie i w dobrym stanie. Orientacyjne widełki rynkowe dla takich egzemplarzy mogą wynosić od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. SWD, czyli wojskowy karabin wyborowy, jest znacznie rzadszy i może osiągać wartości od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeszcze trudniej wyceniać broń maszynową, bo legalny obrót jest bardzo ograniczony, a ceny zależą głównie od statusu prawnego i przeznaczenia egzemplarza.
Orientacyjne ceny broni: gdzie kończy się katalog, a zaczyna rynek kolekcjonerski?
Katalog Agencji Mienia Wojskowego pokazuje typy uzbrojenia, ale nie podaje stałego cennika. Dlatego orientacyjne kwoty można opierać wyłącznie na porównaniu z przetargami, ofertami koncesjonowanych sprzedawców, rynkiem kolekcjonerskim oraz dostępnością danego typu broni. Wartości te nie są cenami urzędowymi i nie przesądzają o tym, ile AMW uzyskałaby za konkretną partię sprzętu.
Pistolet P-64 można ostrożnie szacować na około 2–3,5 tys. zł w obrocie kolekcjonerskim. P-83 Wanad to zwykle podobna półka, orientacyjnie 2–4 tys. zł. TT wz. 33, w zależności od stanu i wariantu, może być wyceniany na około 2,5–5 tys. zł. Karabinek SKS, zależnie od kompletności i stanu, może osiągać około 3–6 tys. zł. Karabinek AKM można szacować na około 6–15 tys. zł, AKMS często wyżej, w granicach 8–18 tys. zł. Karabin wyborowy SWD, ze względu na mniejszą dostępność, może być wyceniany orientacyjnie na 20–50 tys. zł, a przy szczególnie atrakcyjnym egzemplarzu nawet wyżej.
Broń maszynowa i wielkokalibrowa wymaga jeszcze większej ostrożności. PKM lub PKMS w zależności od statusu prawnego, stanu i kompletności może być wyceniany od kilkudziesięciu tysięcy złotych. MG 42 jako eksponat może mieć wartość kolekcjonerską rzędu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy złotych. NSWT 12,7 mm, KPWT 14,5 mm i ZPU-2 to już sprzęt bardzo specjalistyczny, którego realna wartość zależy nie tylko od stanu, ale przede wszystkim od możliwości legalnego nabycia. Orientacyjnie NSWT można lokować w przedziale kilkudziesięciu tysięcy złotych, KPWT od kilkudziesięciu do ponad stu tysięcy złotych, a zestaw ZPU-2 od około 100 tys. zł wzwyż, przy czym są to szacunki obarczone dużą niepewnością.
Sprzęt artyleryjski: armaty, moździerze i części zamienne
W katalogu AMW sprzęt artyleryjski obejmuje m.in. 23 mm armatę przeciwlotniczą ZU-23-2, 57 mm armatę przeciwlotniczą S-60, 76 mm armatę wz. 42, 85 mm armatę przeciwlotniczą wz. 39 jako eksponat, 120 mm moździerz wz. 43/85 oraz 73 mm armatę 2A28 Grom. W tej części pojawiają się także części zamienne do sprzętu artyleryjskiego, np. lufy wkładowe, koła z ogumieniem i elementy techniczne.
Tu rynek jest jeszcze węższy niż w przypadku broni strzeleckiej. Armaty przeciwlotnicze i moździerze są sprzętem koncesjonowanym. Jeśli trafiają do obrotu, najczęściej interesują firmy z branży obronnej, podmioty muzealne, uprawnione spółki zajmujące się remontami albo przedsiębiorstwa mające zezwolenia na obrót tego typu sprzętem. Dla osób prywatnych realnym przedmiotem zainteresowania mogą być co najwyżej pozbawione cech użytkowych elementy, eksponaty lub części nieobjęte restrykcjami, o ile są sprzedawane jako mienie niekoncesjonowane.
Orientacyjne ceny są trudne do ustalenia, bo zależą od wersji, stanu, kompletności i statusu prawnego. ZU-23-2, jako rozpoznawalny zestaw przeciwlotniczy, można szacować na poziomie od około 100 tys. zł do kilkuset tysięcy złotych. Armata S-60 kalibru 57 mm może mieścić się w szerokim przedziale od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. Moździerz 120 mm wz. 43/85, jeżeli byłby oferowany jako sprzęt koncesjonowany lub eksponat po odpowiednich procedurach, można orientacyjnie wyceniać od kilkudziesięciu do ponad 100 tys. zł. Starsze armaty jako eksponaty mogą być warte mniej lub więcej zależnie od stanu zachowania i kompletności.
Środki bojowe i amunicja: najbardziej reglamentowana część katalogu
Katalog AMW wymienia szeroki zestaw środków bojowych. Wśród nich są przeciwpancerny pocisk kierowany PPK 9M14M, naboje przeciwpancerne RPG-76, PG-7, PG-9 i PG-15, granaty ręczne F-1 i RG-42, granaty nasadkowe PGN-60 i KGN, naboje 40 mm do granatnika wz. 74 Pallad, amunicja kalibru 7,62 mm, 12,7 mm, 14,5 mm, 26 mm, 85 mm, 122 mm i 125 mm. Katalog wymienia również konkretne typy pocisków, w tym amunicję z pociskami przeciwpancernymi, smugowymi, zapalającymi, odłamkowo-burzącymi, kumulacyjnymi i podkalibrowymi.
To część oferty, która nie ma nic wspólnego z klasycznym zakupem kolekcjonerskim przez osobę prywatną. Amunicja bojowa, granaty, pociski przeciwpancerne i naboje czołgowe są objęte rygorystycznym obrotem. Trafiają wyłącznie do uprawnionych podmiotów. Mogą być kupowane np. w celu dalszego wykorzystania zgodnie z prawem, remontu, przetworzenia, szkolenia, badań, eksportu lub utylizacji, ale każdorazowo wymaga to spełnienia formalnych warunków.
Orientacyjne ceny środków bojowych są szczególnie trudne do podania, bo ceny przetargowe zależą od partii, terminu ważności, stanu technicznego, dokumentacji, wymogów transportu, przechowywania i ewentualnej utylizacji. Granaty ćwiczebne, atrapy albo egzemplarze pozbawione cech bojowych mogą kosztować od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, ale bojowe środki rażenia są zupełnie inną kategorią. Pocisk kierowany 9M14M Malutka, nawet jako sprzęt starszej generacji, może mieć wartość rzędu kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy złotych za sztukę, zależnie od stanu i przeznaczenia. Amunicja czołgowa 125 mm może być wyceniana od kilkuset do kilku tysięcy złotych za nabój, ale w realnych transakcjach liczą się partie, dokumentacja i możliwość legalnego zagospodarowania.
Sprzęt optyczny i noktowizyjny: najbardziej kolekcjonerska część oferty
Sprzęt optyczny jest jedną z najciekawszych kategorii dla kolekcjonerów, rekonstruktorów i pasjonatów techniki wojskowej. Katalog AMW obejmuje m.in. celowniki K-10T, MPM-44, OP-2-7, PGO-9M, holograficzny HWS, PP-61AM, celowniki noktowizyjne NSPU, NSP-3, PGN-1 i PPN-3, celownik TPN-1-22-11, lornety artyleryjskie AST i TZK, lunetę do karabinu wyborowego wz. 91/30, lunetę TCHP, lornetkę noktowizyjną BN-1, noktowizory PNW-57, PNW-57A, PNW-57E, TKN-1, TKN-1S, TKN-3, TWN-2, TWN-2B, TWNE-4PA, TWNO-2, TWNO-2B, noktowizor saperski NS-71 oraz peryskopy TNP-B, TNP-160, TNPO-170, TNPO-170A i TNP-350B.
W tej grupie część sprzętu może być atrakcyjna dla odbiorców cywilnych, o ile nie podlega ograniczeniom lub została dopuszczona do sprzedaży jako mienie niekoncesjonowane. Starsze noktowizory, lornety artyleryjskie i peryskopy mają wartość kolekcjonerską, techniczną i dekoracyjną. Wiele egzemplarzy wymaga jednak remontu, zasilania nietypowymi akumulatorami albo kompletowania brakujących elementów.
Orientacyjne ceny są zróżnicowane. PNW-57 może kosztować od kilkuset do około 2 tys. zł. PNW-57A lub PNW-57E, jeśli są kompletne, mogą być wyceniane nieco wyżej. Lornetka noktowizyjna BN-1 może osiągać od około 1 tys. zł do kilku tysięcy złotych. Celowniki noktowizyjne NSPU i NSP-3, zależnie od kompletności zestawu, skrzynki, zasilania i stanu optyki, można szacować na około 2–10 tys. zł. Lornety artyleryjskie AST i TZK zwykle mieszczą się w przedziale od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Peryskopy czołgowe i transporterskie bywają tańsze, ale rzadkie lub kompletne zestawy mogą mieć wyższą wartość kolekcjonerską.
Pojazdy opancerzone z AMW: T-72, BWP-1, SKOT, BRDM i PTS-M
Najbardziej widowiskową częścią katalogu są pojazdy opancerzone. Agencja Mienia Wojskowego wymienia m.in. czołg T-72, wóz zabezpieczenia technicznego WZT-2, most towarzyszący BLG-67MP, bojowy wóz piechoty BWP-1, transporter opancerzony MTLB, transporter opancerzony SKOT, samochód opancerzony BRDM oraz gąsienicowy transporter pływający PTS-M. Katalog obejmuje także części zamienne, akcesoria i zestawy remontowe do pojazdów opancerzonych, w tym elementy silników, wieże, koła jezdne, przekładnie, wahacze, tłumiki i inne komponenty.
W praktyce zakup kompletnego pojazdu bojowego jest skomplikowany prawnie, technicznie i logistycznie. Pojazd musi być odpowiednio sklasyfikowany, a w razie sprzedaży cywilnej zwykle zdemilitaryzowany. Nawet po zakupie pozostaje problem transportu, rejestracji, garażowania, dostępności części, remontów i kosztów eksploatacji. Część pojazdów trafia do muzeów, kolekcji prywatnych, firm eventowych, podmiotów filmowych albo spółek zajmujących się techniką wojskową.
Orientacyjne ceny najrzadszych pozycji są wysokie. T-72 jako czołg po demilitaryzacji może być wart od około 300 tys. zł do ponad 1,5 mln zł, a w zależności od stanu, kompletności i możliwości uruchomienia nawet więcej. BWP-1 można orientacyjnie szacować na około 150–700 tys. zł. SKOT może kosztować od około 80 tys. zł do 300 tys. zł. BRDM, popularny w kolekcjach i firmach militarnych, może mieścić się w przedziale od około 70 tys. zł do 250 tys. zł. PTS-M, ze względu na gabaryty i specjalistyczny charakter, można wyceniać orientacyjnie od 150 tys. zł do 700 tys. zł. WZT-2 i BLG-67MP są jeszcze bardziej niszowe; ich wartość może wynosić od kilkuset tysięcy złotych do ponad miliona złotych, ale rynek takich pojazdów jest bardzo płytki.
Wojskowe samochody: UAZ-469, GAZ-66, Star 266, ZiŁ, Ural, Kraz i Tatra
Najbardziej realną kategorią dla szerszego grona nabywców są wojskowe samochody. Katalog AMW wymienia m.in. samochód terenowy UAZ-469, samochody ciężarowe GAZ-66, Star 266, Star 660, ZiŁ-131, ZiŁ-157, Ural-4230, Ural-375, Kraz-255 i Tatra-815. To właśnie tego typu pojazdy regularnie pojawiały się w przetargach AMW i publikacjach dotyczących demobilu.
Ceny wywoławcze pojazdów w przetargach bywają znacznie niższe od późniejszych cen rynkowych. Wynika to ze stanu technicznego, braku badań, konieczności remontu, kosztu odbioru i ryzyka po stronie nabywcy. W komunikatach AMW i relacjach z przetargów pojawiały się Stary z cenami wywoławczymi od kilku tysięcy złotych, ale pojazd po remoncie, zarejestrowany i gotowy do jazdy może kosztować wielokrotnie więcej.
UAZ-469 można orientacyjnie wyceniać na około 20–60 tys. zł, zależnie od stanu i kompletności. GAZ-66 zwykle mieści się w przedziale 30–100 tys. zł. Star 266 jako jeden z najbardziej poszukiwanych polskich samochodów wojskowych może kosztować od około 25 tys. zł w stanie wymagającym prac do ponad 120 tys. zł po remoncie lub w atrakcyjnej zabudowie. Star 660, szczególnie w wersjach specjalnych, może być wyceniany podobnie lub wyżej. ZiŁ-131 i ZiŁ-157 to zwykle przedział od 30 tys. zł do ponad 100 tys. zł. Ural-375, Ural-4230 i Kraz-255 są większe, bardziej paliwożerne i trudniejsze w utrzymaniu, ale atrakcyjne kolekcjonersko; ich ceny mogą wynosić od około 60 tys. zł do 250 tys. zł. Tatra-815, zależnie od wersji i stanu, może kosztować od 80 tys. zł do ponad 300 tys. zł.
Sprzęt morski i lotniczy: najrzadsze pozycje z katalogu AMW
W katalogu AMW pojawia się także sprzęt morski i lotniczy. W części dotyczącej wojskowych jednostek pływających wskazano m.in. okręt podwodny Kobben typ 207 oraz części zamienne do wojskowych jednostek pływających i sprzętu morskiego. W części lotniczej katalog obejmuje samoloty wojskowe i sprzęt lotniczy, czyli kategorię, która w praktyce może obejmować zarówno całe statki powietrzne, jak i elementy, podzespoły, wyposażenie naziemne lub części zamienne.
Okręt podwodny Kobben to unikalna pozycja w katalogu. W warunkach cywilnych trudno mówić o klasycznej cenie rynkowej, bo taki obiekt wymaga specjalnego nabywcy, ogromnego zaplecza, transportu, zabezpieczenia, decyzji formalnych i bardzo kosztownego utrzymania. Jako eksponat muzealny lub obiekt specjalny może mieć wartość liczona w milionach złotych, ale równocześnie koszty przygotowania, holowania, konserwacji i ekspozycji mogą przewyższać samą cenę nabycia. Orientacyjny przedział dla takiego obiektu, traktowany wyłącznie jako szacunek wartości techniczno-kolekcjonerskiej, może wynosić od kilku do kilkunastu milionów złotych, przy czym realna cena transakcyjna zależałaby od warunków sprzedaży i zakresu demilitaryzacji.
Sprzęt lotniczy również wymaga ostrożnej wyceny. Kompletny wojskowy samolot jako eksponat może kosztować od kilkudziesięciu tysięcy złotych w przypadku starego, niekompletnego płatowca do kilku milionów złotych przy rzadkim, kompletnym egzemplarzu. Części lotnicze, fotele, osprzęt, przyrządy pokładowe, agregaty, elementy hydrauliki i wyposażenie naziemne mogą kosztować od kilkuset złotych do kilkudziesięciu tysięcy złotych. W przypadku sprzętu lotniczego wartość kolekcjonerska rośnie, jeśli element ma udokumentowane pochodzenie, jest kompletny i pochodzi z rozpoznawalnego typu statku powietrznego.
Sprzęt łączności, OPBMR i ochrona balistyczna: mniej widowiskowy, ale często praktyczny demobil
Katalog AMW obejmuje także sprzęt łączności, ochrony balistycznej oraz obrony przed bronią masowego rażenia. To kategorie mniej efektowne niż czołgi czy broń strzelecka, ale często bardziej realistyczne z punktu widzenia nabywców cywilnych, muzeów, grup rekonstrukcyjnych i firm technicznych. W obrocie mogą pojawiać się radiostacje, elementy wyposażenia pojazdów dowodzenia, maski, filtropochłaniacze, odzież ochronna, hełmy, kamizelki, zestawy szkoleniowe i części zamienne.
Ceny sprzętu łączności zależą od sprawności, kompletności, zakresu częstotliwości i statusu prawnego. Stare radiostacje wojskowe mogą kosztować od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Kompletne zestawy na pojeździe, takie jak radiostacje zabudowane na Starze lub UAZ-ie, mogą być warte kilkadziesiąt tysięcy złotych, szczególnie jeśli pojazd jest kompletny i nadaje się do renowacji. Sprzęt ochrony balistycznej ma z kolei wartość silnie zależną od klasy ochrony, daty produkcji, stanu i możliwości legalnego obrotu. Starsze hełmy i elementy oporządzenia kolekcjonerskiego mogą kosztować od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, natomiast specjalistyczne kamizelki i płyty balistyczne podlegają większym ograniczeniom i wymagają dokładnej weryfikacji.
Najrzadsze pozycje z katalogu AMW i ich orientacyjne ceny
Najrzadsze pozycje z katalogu AMW to nie te, które najłatwiej sprzedać, lecz te, które mają największą wartość techniczną, historyczną i kolekcjonerską. Do tej grupy należą przede wszystkim okręt podwodny Kobben typ 207, czołg T-72, WZT-2, BLG-67MP, BWP-1, PTS-M, zestaw ZPU-2, karabin wyborowy SWD, MG 42 jako eksponat, pocisk kierowany 9M14M Malutka, a także kompletne wojskowe zestawy łączności lub specjalistyczne pojazdy warsztatowe.
Orientacyjne widełki dla najrzadszych pozycji mogą wyglądać następująco: okręt podwodny Kobben typ 207 od kilku do kilkunastu milionów złotych jako obiekt specjalny lub muzealny; T-72 od około 300 tys. zł do ponad 1,5 mln zł; WZT-2 od około 500 tys. zł do ponad 1,5 mln zł; BLG-67MP od około 400 tys. zł do ponad 1 mln zł; BWP-1 od około 150 tys. zł do 700 tys. zł; PTS-M od około 150 tys. zł do 700 tys. zł; BRDM od około 70 tys. zł do 250 tys. zł; SKOT od około 80 tys. zł do 300 tys. zł; ZPU-2 od około 100 tys. zł do ponad 500 tys. zł; SWD od około 20 tys. zł do ponad 50 tys. zł; MG 42 jako eksponat od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych; PPK 9M14M Malutka od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych za egzemplarz, zależnie od statusu i przeznaczenia.
Te kwoty należy traktować jako redakcyjne szacunki porównawcze, oparte na publicznych informacjach o przetargach AMW, archiwalnych cenach wywoławczych sprzętu powojskowego, ofertach rynku kolekcjonerskiego i relacjach branżowych. Oficjalną ceną sprzedaży jest zawsze kwota wynikająca z konkretnego ogłoszenia, oferty lub rozstrzygnięcia AMW.
Najciekawsze okazje z demobilu?
Z ekonomicznego punktu widzenia najciekawsze okazje nie muszą znajdować się wśród broni. Dla nabywcy cywilnego znacznie bardziej osiągalne są wojskowe samochody, agregaty, sprzęt warsztatowy, wyposażenie techniczne i części zamienne. AMW informowała w przeszłości o przetargach, w których pojawiały się m.in. pakiety silników i skrzyń biegów, pojazdy specjalne, odśnieżarki, rozgłośnie na podwoziach wojskowych, agregaty i sprzęt warsztatowy. Tego typu mienie może być atrakcyjne dla firm, gospodarstw, warsztatów, kolekcjonerów i osób budujących pojazdy wyprawowe.
Największy potencjał mają pojazdy z prostą konstrukcją i dobrą dostępnością części. Star 266 pozostaje jednym z najbardziej cenionych wojskowych samochodów ciężarowych, bo ma mocną ramę, dobrą dzielność terenową i rozpoznawalność na rynku. UAZ-469 jest atrakcyjny dla kolekcjonerów i rekonstruktorów, choć wymaga regularnej obsługi. GAZ-66, ZiŁ-131, Ural i Kraz są ciekawsze jako pojazdy specjalne, ale ich eksploatacja jest kosztowna. Z kolei zabudowy warsztatowe, agregaty, skrzynie narzędziowe i przyczepy bywają bardziej praktyczne niż same pojazdy.
W przypadku sprzętu optycznego okazją mogą być kompletne zestawy noktowizyjne z oryginalnymi skrzyniami, instrukcjami i zasilaniem. W przypadku części do pojazdów opancerzonych wartość zależy od popytu wśród muzeów i właścicieli sprzętu. Silniki W-46, W-55 WAX lub UTD-20, wieże, koła jezdne, przekładnie i inne komponenty mogą być bardzo cenne dla podmiotów utrzymujących sprzęt poradziecki w stanie ekspozycyjnym lub jezdnym.
Ryzyka zakupu wojskowego sprzętu: formalności, transport i stan techniczny
Zakup sprzętu z demobilu może wyglądać atrakcyjnie, ale wymaga chłodnej kalkulacji. Cena wywoławcza to dopiero początek kosztów. Trzeba doliczyć wadium, transport, załadunek, naprawy, badania techniczne, ubezpieczenie, miejsce przechowywania, części zamienne i ewentualną rejestrację. W przypadku pojazdów ciężarowych i specjalnych koszty transportu mogą wynieść kilka lub kilkanaście tysięcy złotych. W przypadku pojazdów gąsienicowych albo bardzo dużych obiektów logistyka bywa droższa niż sam zakup.
Drugim ryzykiem jest stan techniczny. AMW wskazuje, że sprzęt może pochodzić z zapasów lub z wycofania z użytkowania i może być w różnym stanie oraz różnym stopniu ukompletowania. Część sprzętu może nadawać się do dalszego użycia po przeglądach, ale część będzie wymagała remontu albo będzie przydatna wyłącznie jako źródło części. To szczególnie istotne przy pojazdach, silnikach, skrzyniach biegów, radiostacjach, optyce i sprzęcie specjalistycznym.
Trzecim ryzykiem jest status prawny. Ten sam typ przedmiotu może być raz mieniem niekoncesjonowanym, a innym razem elementem objętym ograniczeniami. Decyduje konkretna klasyfikacja w ogłoszeniu, stan sprzętu i przepisy. Broń, amunicja, środki bojowe i część wyposażenia wojskowego wymagają szczególnych uprawnień. Właśnie dlatego przy każdej transakcji decydujące znaczenie ma treść ogłoszenia AMW, warunki przetargu i dokumentacja przekazana przez Agencję Mienia Wojskowego.
Sprzęt niekoncesjonowany z AMW: konkretne oferty i orientacyjne ceny
- UAZ-469 — ok. 20–60 tys. zł
- UAZ-452, w tym wersje specjalne — ok. 15–50 tys. zł
- Honker — ok. 20–70 tys. zł
- Star 266 — ok. 25–120 tys. zł
- Star 660 — ok. 20–90 tys. zł
- GAZ-66 — ok. 30–100 tys. zł
- ZiŁ-131 — ok. 30–120 tys. zł
- ZiŁ-157 — ok. 25–90 tys. zł
- Ural-375 / Ural-4230 — ok. 60–250 tys. zł
- Kraz-255 — ok. 70–250 tys. zł
- Tatra-815 — ok. 80–300 tys. zł
- Radiostacja na podwoziu Stara 266 — ok. 40–150 tys. zł
- Pojazd warsztatowy na podwoziu wojskowym — ok. 30–150 tys. zł
- Polewarko-zmywarka na podwoziu Jelcza lub Stara — ok. 10–60 tys. zł
- Pojazd z zabudową agregatową — ok. 20–100 tys. zł
- Przyczepa specjalistyczna wojskowa — ok. 5–40 tys. zł
- Kontener wojskowy / zabudowa kontenerowa — ok. 5–50 tys. zł
- Silnik do Stara 266 — ok. 2–10 tys. zł
- Skrzynia biegów do Stara 266 — ok. 1,5–6 tys. zł
- Most napędowy do Stara / ZiŁ-a / Urala — ok. 2–12 tys. zł
- Koła i ogumienie wojskowe — ok. 300–2 tys. zł za sztukę
- Elementy zawieszenia — ok. 200–3 tys. zł
- Zbiorniki paliwa — ok. 300–2,5 tys. zł
- Elementy układów hamulcowych — ok. 100–2 tys. zł
- Agregat prądotwórczy wojskowy — ok. 2–30 tys. zł
- Zespół zasilający / rozdzielnia polowa — ok. 1–15 tys. zł
- Maszt oświetleniowy / oświetlenie techniczne — ok. 500 zł – 10 tys. zł
- Przewody, bębny kablowe, osprzęt elektryczny — ok. 100 zł – 5 tys. zł
- Tokarka wojskowa / warsztatowa — ok. 5–40 tys. zł
- Wiertarka stołowa — ok. 500 zł – 6 tys. zł
- Spawarka — ok. 500 zł – 8 tys. zł
- Kompresor — ok. 1–15 tys. zł
- Podnośnik warsztatowy — ok. 1–10 tys. zł
- Skrzynia narzędziowa wojskowa — ok. 200 zł – 3 tys. zł
- Mobilny warsztat / zestaw warsztatowy — ok. 10–80 tys. zł
- Regały magazynowe — ok. 100 zł – 2 tys. zł
- Skrzynie transportowe wojskowe — ok. 50–800 zł
- Pojemniki techniczne — ok. 50–500 zł
- Palety wojskowe / zasobniki — ok. 100 zł – 2 tys. zł
- Namiot magazynowy / polowy — ok. 1–20 tys. zł
- Mundur wojskowy — ok. 50–300 zł
- Kurtka wojskowa — ok. 80–500 zł
- Spodnie wojskowe — ok. 50–250 zł
- Buty wojskowe — ok. 100–500 zł
- Plecak wojskowy — ok. 100–800 zł
- Torba / zasobnik / chlebak — ok. 50–400 zł
- Pas, szelki, oporządzenie — ok. 50–500 zł
- Manierka — ok. 20–150 zł
- Śpiwór wojskowy — ok. 100–600 zł
- Pałatka — ok. 50–250 zł
- Lornetka wojskowa — ok. 300 zł – 3 tys. zł
- Peryskop pojazdowy — ok. 100 zł – 1,5 tys. zł
- Starsze urządzenie obserwacyjne — ok. 500 zł – 5 tys. zł
- Celownik pozbawiony funkcji bojowych — ok. 500 zł – 8 tys. zł
- Elementy optyki pojazdowej — ok. 100 zł – 2 tys. zł
- Atrapy i makiety szkoleniowe — ok. 100 zł – 5 tys. zł
- Skrzynie szkoleniowe — ok. 100 zł – 2 tys. zł
- Sprzęt ćwiczebny bez cech bojowych — ok. 200 zł – 10 tys. zł
- Maska przeciwgazowa — ok. 50–300 zł
- Kombinezon ochronny OPBMR — ok. 100–800 zł
- Rękawice i buty ochronne — ok. 50–500 zł
- Torba dekontaminacyjna bez środków chemicznych — ok. 100 zł – 2 tys. zł
- Łóżko polowe — ok. 100–500 zł
- Stół lub krzesło składane wojskowe — ok. 50–400 zł
- Kuchnia polowa — ok. 5–50 tys. zł
- Piecyk wojskowy — ok. 200 zł – 3 tys. zł
- Zbiornik na wodę — ok. 200 zł – 5 tys. zł
- Kanister wojskowy — ok. 50–300 zł
- Beczka / pojemnik polowy — ok. 100 zł – 1 tys. zł
- Zużyte części metalowe / złom wojskowy — zwykle według masy i ceny złomu
- Niesprawny sprzęt techniczny na części — ok. 100 zł – 20 tys. zł
- Elementy pojazdów po demilitaryzacji — ok. 100 zł – 50 tys. zł
- Partie sprzętu do recyklingu — zależnie od masy, rodzaju metalu i warunków przetargu
- Źródła
- Agencja Mienia Wojskowego: „Katalog uzbrojenia i sprzętu wojskowego”.
- Agencja Mienia Wojskowego: zasady sprzedaży uzbrojenia oraz informacje o sprzedaży przetargowej uzbrojenia i środków bojowych.
- Agencja Mienia Wojskowego: komunikaty o przetargach na powojskowy sprzęt i pojazdy.
- Polska Zbrojna: publikacje dotyczące przetargów AMW i cen wywoławczych pojazdów powojskowych.
- Portal Obronny: informacje o przetargach AMW na powojskowy sprzęt, w tym pojazdy Star 266M, Honker, agregaty i sprzęt warsztatowy.
- Oferty rynku kolekcjonerskiego i koncesjonowanych sprzedawców broni użyte wyłącznie do oszacowania orientacyjnych widełek cen broni kolekcjonerskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu