Wiceprezes ukraińskiego banku: Są już poważne rozmowy, żeby ściągnąć reparacje z Rosji [WYWIAD]

PrivatBank
<p>Jesteśmy takim ukraińskim PKO BP, tylko większym - mówi członek zarządu PrivatBanku</p>Shutterstock
14 kwietnia 2022

- Mieliśmy przetrwać dwa tygodnie, tak zapisaliśmy w naszych instrukcjach dotyczących zarządzania kryzysowego. Dziś bank działa w miarę normalnie, jeśli za normalne można uznać funkcjonowanie ogromnej instytucji finansowej w czasie, gdy na kraj spadają bomby - mówi Mariusz Kaczmarek, członek zarządu i wiceprezes PrivatBanku.

Mariusz Kaczmarek, członek zarządu i wiceprezes PrivatBanku
Mariusz Kaczmarek, członek zarządu i wiceprezes PrivatBanku

Gdy pojawią się trudne sytuacje kryzysowe w sektorze finansowym, to bankowcy zawsze mówią: „Pieniądze klientów są bezpieczne, śpijcie spokojnie”. Mówiliśmy to naszym klientom, gdy rozpoczęła się pandemia i gdy rozpoczęła się wojna w Ukrainie, bo na początku obu wydarzeń i u nas ustawiały się kolejki przed bankomatami. Pan jest wiceprezesem największego ukraińskiego banku. Czy powiedziałby pan dziś to samo swoim klientom: „Wasze pieniądze są u nas w banku bezpieczne”?

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png