- Spadki cen żywności od lipca do września będą mniejsze niż w poprzednim roku - uważa Marta Petka-Zagajewska, dyrektorka Biura Analiz Makroekonomicznych w PKO BP.
Nikodem Chinowski: W czerwcu ceny żywności poszły w górę najmocniej od lutego. To w głównej mierze opóźniony efekt podniesienia stawki VAT na żywność w kwietniu?
Marta Petka-Zagajewska: Myślę, że to przede wszystkim efekt czynników fundamentalnych. Widzimy wzrosty miesięczne produktów, których ceny hurtowe rosły w ostatnich tygodniach. Przykładem jest kategoria „napoje bezalkoholowe”, które w czerwcu, w porównaniu z majem, były droższe aż o 0,8 proc. Mamy do czynienia z silnymi wzrostami kakao i czekolady w proszku, co jest efektem dynamicznych wzrostów notowań surowca na giełdach światowych w następstwie czynników pogodowych. W tej kategorii rosną też ceny soków, co też jest efektem dość wyraźnego wzrostu cen surowca.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.