Pierwszy senacki projekt zmiany ustawy o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym oraz niektórych innych ustaw poszedł do kosza. Zastąpi go inny, który nie będzie już przewidywał zakazu łączenia doradztwa podatkowego z wszelkimi usługami atestacyjnymi i pokrewnymi wykonywanymi przez biegłych.
Jednym z efektów pracy senackiej komisji, badającej aferę GetBacku, była propozycja zmian w prawie, które ograniczyłyby ryzyko powtórzenia się takiej historii w przyszłości. Obecnie audytor badający tzw. jednostki zainteresowania publicznego (banki, ubezpieczalnie, spółki giełdowe, fundusze) nie może świadczyć na ich rzecz innych usług niż czynności rewizji finansowej.
Postulowane przez senatorów w pierwszym projekcie ograniczenia miały iść dużo dalej. Zakaz miał objąć łączenie usług doradztwa podatkowego nie tylko z badaniem sprawozdań, lecz także z wszelkimi usługami atestacyjnymi i pokrewnymi wykonywanymi przez biegłych. Audytorzy i biegli rewidenci stanowczo zaprotestowali przeciwko takiemu rozwiązaniu. Tłumaczyli, że zagraża to funkcjonowaniu wielu firm, zwłaszcza mniejszych. Ponadto spowoduje, że doradcy podatkowi będą mieli uprzywilejowaną pozycję, kosztem audytorów i biegłych rewidentów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.