Mapa drogowa. Energetyczna derusyfikacja jest o krok bliżej [OPINIA]

Gazociąg Nord Stream 2
Konserwowana na przyszłość infrastruktura gazociągów wiążących do niedawna energetyczny los Europy z putinowską Rosją to czynnik, który sprawia, że powrót do interesów z Gazpromem nie wydaje się wciąż scenariuszem niewyobrażalnym.Nord Stream 2/Materiały prasowe
8 maja 2025

Zjednoczona Europa przez lata zbyt opieszale reagowała na ostrzeżenia płynące z naszego regionu i zapracowała na ograniczone zaufanie. Dziś Bruksela wytyczyła jednak drogę do energetycznego decouplingu z Rosją. Trzeba przypilnować, by tym planom nie wybito zębów, i iść za ciosem, dopóki koniunktura jest po naszej stronie.

Polska i inne kraje, które przez lata podnosiły alarm w sprawie wpychania Europy w energetyczną zależność od Moskwy, mają powody do zadowolenia. Przez lata staraliśmy się o wyzwolenie z objęć Gazpromu, lobbowaliśmy za objęciem sankcjami rosyjskich surowców i odcięciem drogi powrotu do przedwojennego status quo ante. Przedstawiony we wtorek przez Komisję Europejską harmonogram odejścia od rosyjskich surowców to na razie tylko plan, a na propozycje konkretnych regulacji przyjdzie jeszcze poczekać. Faktem jest jednak, że Bruksela jaśniej niż kiedykolwiek opowiedziała się za zerwaniem więzów energetycznych z państwem Władimira Putina.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.