600-700 tys. gospodarstw domowych nie ma jeszcze węgla na zimę

Anna Moskwa
<p>Anna Moskwa</p>Shutterstock
21 października 2022

600-700 tys. gospodarstw domowych nie ma jeszcze węgla na zimę. Z naszych badań wynika, że 60 proc. Polaków zamierza zastąpić go drewnem - poinformowała w piątek minister klimatu Anna Moskwa. Gdyby jakiś samorząd nie sprzedawał węgla, będzie można go kupić w najbliższej gminie, powiecie - dodała.

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa pytana była w piątek w Polsat News, ile gospodarstw domowych nie ma jeszcze węgla na ten sezon grzewczy.

"". Dodała, że - poinformowała Anna Moskwa.

Szefowa MKiŚ była też pytana, kiedy będzie można kupić węgiel po 2 tys. zł za tonę.

W czwartek Sejm uchwalił ustawę umożliwiającą samorządom sprzedaż węgla po preferencyjnej cenie nieprzekraczającej 2 tys. zł. Gospodarstwo domowe będzie miało prawo do zakupu po preferencyjnej cenie 1,5 tony węgla w tym roku oraz kolejnych 1,5 tony po 1 stycznia 2023 r. Aby kupić węgiel od samorządu, mieszkańcy będą składali do gminy wniosek o zakup preferencyjny. Rozwiązanie będzie dostępne dla osób, które są uprawnione do dodatku węglowego.

- podkreśliła Anna Moskwa.

Minister odniosła się też do tego, że na razie gotowość do dystrybucji węgla zgłosiła połowa samorządów.

- zwróciła uwagę.

Dodała, że w ustawie jest też mechanizm zabezpieczający.

" - poinformowała Anna Moskwa.

"" - stwierdziła minister klimatu.

Minister wyjaśniła, że w dystrybucję węgla mogą się też zaangażować spółki.

"t" - podkreśliła Anna Moskwa.

Szefowa MKiŚ odniosła się także do zarzutu, że wcześniej obiecywała węgiel po 996 zł za tonę, a dzisiaj za 2 tys. zł, i przypuszczeń, że również te nowe deklaracje mogą się nie spełnić.

"" - wyjaśniła Anna Moskwa.

Dodała, że chodziło wtedy o uruchomienie tych zasobów węgla, które już były na rynku i "

- stwierdziła minister Moskwa.

Podkreśliła, że tego węgla importowanego na rynku już jest tak dużo i będzie go tyle w samorządach, że nie ma żadnego powodu, żeby tę cenę dalej utrzymywać.

Szefowa MKiŚ zapewniła, że węgiel, który wpływa do portu na zamówienia PGE Paliwa i Węglokoksu, "to węgiel certyfikowany, sprawdzany, poddawany testom. Każdorazowo spółki przekazują certyfikat jakości ze wszystkimi parametrami tego węgla. Gdyby cokolwiek było nie tak, zawsze można dokonać reklamacji. Takich reklamacji w spółkach jeszcze nie było" - podkreśliła Anna Moskwa. (PAP)

autor: Anna Bytniewska

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.