BARACK OBAMA musiał zrezygnować z najważniejszych dla Waszyngtonu postulatów, w tym wprowadzenia limitu nadwyżki na rachunku bieżącym. Mimo to nie ma najmniejszych szans na zakończenie sztucznego zaniżania kursów.
Mimo pojednawczego języka rozpoczęty wczoraj szczyt G20 nie rozwiąże najważniejszego w światowej gospodarce problemu – manipulowania kursem walut. Najbardziej wymiernym skutkiem spotkania jest rezygnacja USA z niepopularnego postulatu wprowadzenia 4-proc. limitu nadwyżek na rachunkach bieżących.
Co do efektów szczytu złudzeń nie mają nawet sami gospodarze. Prezydent Korei Płd. Lee Myung-bak ostrzegał, że „dochodzenie do kompromisu potrwa miesiącami”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.