Wojna waluta wciąż grozi światu. Ministrowie finansów krajów G20 nie zdołali podczas sobotniego spotkania w Korei Południowej ustalić konkretnego sposobu na wzmocnienie wartości chińskiego juana i powstrzymanie spadku kursu dolara. Ograniczyli się do jedynie do wzniosłych deklaracji.
Amerykański sekretarz skarbu Timothy F. Geithner zaproponował, aby największe potęgi gospodarcze świata zobowiązały się do ograniczenia nadwyżki rachunku bieżącego do 4 proc. PKB. To w szczególności zmusiłoby Chiny do zwiększenia konsumpcji wewnętrznej i poluzowania kursu juana, aby ograniczyć tempo wzrostu eksportu.
Jednak na spotkaniu w Gyeongju amerykański pomysł poparły tylko te kraje, które tak jak USA mają poważny deficyt handlowy: Wielka Brytania, Australia, Kanada i Francja. Zdecydowanie przeciw były natomiast Chiny (z nadwyżką rachunku bieżącego 4,7 proc. PKB), Niemcy (6,1 proc. PKB) i Rosja (4,7 proc. PKB).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.