Solska: Szybciej się zadłużamy niż rozwijamy. Dług nas dusi

Joanna Solska
Joanna Solska publicystka ekonomiczna, tygodnik „Polityka”DGP / Wojciech Górski
2 września 2013

Na koniec 2012 r. dług publiczny Polski wynosił już 886,8 mld zł. Z końcem tego roku niebezpiecznie zbliży się do biliona. Tempo narastania tej kuli śnieżnej zadłużenia jest o wiele szybsze niż tempo rozwoju naszej gospodarki. To jest jak wyrok śmierci, tyle że w zawieszeniu.

 W 2007 r. wielkość długu publicznego wynosiła „tylko” 529,4 mld zł (wszystkie dane pochodzą z Ministerstwa Finansów). Z każdym rokiem powiększała się o kolejne kilkadziesiąt miliardów. Po 2008 r. wynosiła 600,8 mld zł, rok później 684,1 mld zł. Krzywa pięła się do góry coraz bardziej stromo. Po 2010 r. zadłużenie Polski sięgało już 776,8 mld zł, po kolejnym – 859,1 mld. Krótko mówiąc, przez lata rządów Platformy i PSL zadłużenie Polski zwiększyło się aż o 357,4 mld zł. To o wiele więcej, niż wynoszą roczne wydatki państwa! W 2013 r. mają one sięgnąć 275,7 mld zł. Na takie tempo zadłużenia nie można sobie pozwalać.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.