Wyprodukowanie litra benzyny jest tańsze niż litr wody – usłyszałem kiedyś od przedstawiciela jednego z koncernów paliwowych. I nawet jeśli jest to przesada, to zaledwie lekka. Produkcja paliw jest tania. To, że na stacjach płacimy za nie dużo, jest „zasługą” państwa.
To ono bowiem narzuca na paliwa akcyzę i VAT, a także przeróżne inne opłaty. Oczywiście wszystkie te podatki i narzuty są głęboko uzasadnione, ponieważ za środki z paliw państwo buduje drogi, finansuje armię, buduje zapory, dopłaca do emerytur. Nie wiem, jak czytelnicy, ale ja jeszcze nie słyszałem o podatku, którego przeznaczeniem byłoby finansowanie jakichś idiotycznych wydatków.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.