Analitycy: kolejna podwyżka stóp po wakacjach

Radosław Bodys, ekonomista banku Merrill Lynch
Radosław Bodys, ekonomista banku Merrill LynchDGP
26 czerwca 2008

Już wiadomo, że stopy jeszcze wzrosną w tym roku. Analitycy sądzą, że przed nami jeszcze dwie podwyżki.

Środowa decyzja RPP o podwyższeniu stóp o 25 pkt baz., to kolejna zła wiadomość dla posiadaczy kredytu hipotecznego w złotych. W ciągu nieco ponad roku miesięczna rata takiego kredytu (w wysokości 300 tys. zł) wzrosła o prawie 500 zł. Trzymiesięczna stawka WIBOR (podstawa do wyliczenia raty kredytu) rośnie szybciej niż główna stopa NBP, na podstawie której jest określana, bo częściowo wyprzedza podwyżki stóp procentowych, a częściowo jej wzrost jest wynikiem kłopotów banków z pozyskiwaniem kapitału na rosnącą akcję kredytową. Wiąże się to z ciągnącym się od roku kryzysem zaufania na rynkach finansowych - banki niechętnie pożyczają sobie pieniądze, a jeżeli to robią, to po znacznie wyższych stawkach niż jeszcze przed rokiem. Stąd też rośnie oprocentowanie depozytów, z których banki finansują akcję kredytową - to jedyne pocieszenie, kiedy rosną stopy procentowe.

Presja inflacyjna się utrzyma

- W ocenie RPP w najbliższych kwartałach prawdopodobne jest utrzymanie się presji płacowej i w konsekwencji presji inflacyjnej mimo spodziewanego stopniowego obniżania tempa wzrostu gospodarczego - napisali członkowie Rady w komunikacie po czerwcowym posiedzeniu.

Pozostało 75% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.